Zielenizna

Przyznaje się bez bicia, z sałatkami jestem na bakier. Warzywa pokroić umiem, ale skomponowanie dressingu innego niż jogurt z czosnkiem to już nie dla mnie, a jak wiadomo – to one stanowią o nucie przewodniej sałaty. Nigdy nie szalałam za musztardą, ani majonezem, a wszelkie mieszanki z dodatkiem octu przyprawiały mnie o siódme poty. Teraz trochę mi lepiej, ale nadal z własnej woli raczej do dressingu musztardy bym nie dodała. Śmietana, jogurt, oliwa – proszę bardzo. Dijon, kielecki – niekoniecznie. Trzeba się jakoś nauczyć kombinować, choć może kiedyś przemogę się do skomponowania czegoś bardziej zaawansowanego niż oliwa z czosnkiem.

To miała być sałatka do falafelków, wyszła sałatka z falafelkami tyle, że trochę mniejszymi a la groszek ptysiowy. Na totalnym freestylu, po autorsku, więc satysfakcja tym większa.

sałatka z grillowanych bakłażanów i pieczarek


Falafelki:

200 g namoczonej cieciorki

2 cebule

3 ząbki czosnku

pęczek mięty

4 łyżki masali do cieciorki

0,5 l oleju do smażenia

 

Z naczynia, w którym namaczaliśmy cieciorkę odcedzamy wodę. Do groszku wrzucamy pokrojone cebule, czosnek, miętę i przyprawy. Tym razem użyłam tylko masali do cieciorki, natomiast bywa że dodaję przeróżne masalę – garam, pudina. Jeżeli nie macie specjalistycznych mieszanek dodajcie curry, oregano, chilli według widzimisię i też będzie git.

Na czym to skończyłam. A tak – wrzucamy to wszystko do jednego garnka i rozdrabniamy blenderem. Z tak powstałe masy formujemy kulki, które następnie smażymy na pożądnie rozgrzanym oleju.

Z podanej porcji wyjdzie trochę tych falafelków. Zróbmy 30 malutkich chrupiących, a resztę usmażmy w godnym rozmiarze. Albo lepiej 50 – te maluszki mają to do siebie, że bardzo łatwo podjada się je w trakcie smażenia :)

 

Sałatka:

 

1 bakłażan

4 duże pieczarki

2 duże pomidory

1 czerwona cebula

0,5 pęczka pietruszki

 

Na karbowanej patelni grillujemy bakłażan – bez tłuszczu. Nie ma sensu polewać go oliwą, bo wiemy, że ile by jej nie podlać tyle bakłażan wchłonie. Potem to samo robimy z pieczarkami pokrojonymi na zgrabne plasterki. To w zasadzie tyle roboty.

W zależności od wersji podania zaprezentowanej na zdjęciu albo:

- układamy plastry bakłażana, na nich plastry pomidora, na nich pieczarki, na nich pokrojoną cebulkę, posypujemy wszystko pietruchą, płatkami czosnku, skrapiamy oliwą a na tym wszystkim umieszczamy falafelki. Można posolić, popieprzyć, ale w zasadzie nie trzeba. Sałatka jest tak bogata smakowo, że nikt  nawet nie piśnie o proszki

- w wersji miseczkowej wrzucamy wszystko do naczynia, skrapiamy oliwą i posypujemy falafelkami.

Dziękuję za uwagę :)

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>