Wegeburgery z quinoa i brokułów

Przepis na te burgery miał premierę w ubiegłym numerze KUKBUKa i był jedną z  wielu propozycji zapełnienia pudełek bento prostymi daniami, które wykorzystują tzw. superfoods, czyli składniki wyjątkowo hojnie obdarzone właściwościami zbawiennymi dla naszego organizmu.

Bardzo lubię wszelkiego rodzaju wegeburgery, więc wymyśliłam, że tym razem połączę w nich brokuły i quinoa. Smak kotlecików, które przygotowałam do sesji zadziwił mnie samą. Niezbyt przepadam za brokułami, ale tutaj ich delikatność idealnie zgrała się z orzechowym quinoa, wzmocnionym świeżym szczypiorkiem. Burgery zawierają jajko, w roli zagęstnika wystąpiły otręby żytnie, a w roli panierki płatki migdałowe. Jak widzicie – samo zdrowie. Ich smak tak bardzo zapadł mi w pamięci, że postanowiłam je powtórzyć po niedługim czasie. Tym chętniej, że w KUKBUKU burgery nie zmieściły się w całości w kadrze, a jak wiadomo – co z oczu, to z serca. Teraz więc możecie je tutaj zobaczyć w pełnej krasie i przekonać się, mam nadzieję, że naprawdę warto je zrobić ;)

_MG_0879

Wegeburgery z quinoa i brokułów (6 sporych szt.)

1/2 dużego brokuła

1,5 szklanki ugotowanego quinoa

3 łyżki posiekanego szczypiorku (lub 1/2 drobno posiekanej cebuli)

1 jajko

1/2 łyżeczki soli, pieprz

otręby żytnie (lub bułka tarta)

4 łyżki płatków migdałowych

olej do smażenia

 

Brokuła rozdrobnij na małe różyczki, ugotuj do miękkości w osolonej wodzie i dobrze odcedź. Odetnij ewentualne grube i twarde łodygi, a resztę rozdrobnij widelcem na „papkę”. Dodaj quinoa, posiekany szczypiorek, jajko, sól, pieprz i wszystko dobrze wymieszaj. Dodaj taką ilość otrąb  (ok 2-3 łyżek), aby masa była nie za mokra, plastyczna i łatwa do formowania (możesz ją też przygotować wcześniej i dobrze schłodzić w lodówce, będzie się wtedy formowała jeszcze lepiej).  Formuj kotlety pożądanej wielkości, następnie delikatnie obtocz je w posiekanych płatkach migdałowych. Smaż powoli na dobrze rozgrzanej oliwie na małym ogniu, na złoty kolor z dwóch stron. Podawaj ze świeżym chlebem i sałatką.

Smacznego!

_MG_0852
_MG_0866

_MG_0920

9 thoughts on “Wegeburgery z quinoa i brokułów

  1. Jestem fanką wegeburgerów. Propozycji ich wykonania jest nieskończenie wiele, smak zawsze zaskakujący, bynajmniej nie gorszy od smaku tradycyjnych mięsnych bugerów. Ta propozycja podoba mi się tym bardziej, że ostatnio zastanawiałam się, jak wykorzystać zalegające opakowanie quinoa. Teraz już wiem :)

  2. Oj, a z czego ta piękna sałatka? *——-*

  3. W smaku świetne, ale całe porozwalały mi się na patelni. Jak myślisz, co dodać aby były bardziej zwarte? Bo została mi jeszcze masa, którą zamierzam dziś wykorzystać, ale chciałabym aby dzisiaj przypominały burgery, a nie sałatkę z quinoa i brokułów ;D

    • Nat, więcej otrębów lub bułki tartej i będzie ok!

      • Zastanawiam się czy burgery można zamrozić? zostało mi jeszcze bardzo dużo masy, której nie zdołam teraz zjeść. I w takim razie uformować je, obtoczyć w migdałach i tak zamrozić, czy może jakoś inaczej polecasz? ;-)

        p.s. dodałam więcej otrębów jak radziłaś i wyszły świetne!

  4. A czy mozna je upiec ?

  5. […] blogu znajdziecie kilka propozycji na domowe wege – burgery; z brokułów i quinoa; z pęczaku, dyni i jarmużu; z quinoa i słodkich ziemniaków czy pierwsze […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>