Ukochana w zielone groszki

 

Nie wiem gdzie po raz pierwszy zobaczyłam, że mięta i zielony groszek to udany duet. Latem ubiegłego roku zdecydowałam się po raz pierwszy zmiksować listki świeżej mięty z zupą  groszkową. Dziś wiem, że to połączenie to klasyka, ale wydaje mi się, że wtedy mogłam działać instynktownie.

To była miłość od pierwszej chochelki. Zieleń niosąca nadzieję, muśnięta miętową świeżością. Całoroczna namiastka lata na talerzu. Do tego słonawy ser feta. Lubię go dodawać do zup zamiast śmietany. Ale to już wiecie.

 

 

400 g mrożonego zielonego groszku

2 ziemniaki

1 litr ulubionego bulionu

1 szalotka

400 g sera feta

2 łyżki masła

2 garście świeżej mięty

W garnku rozpuść masło, zeszklij na nim drobno posiekaną szalotkę. Dodaj pokrojone w kostkę ziemniaki i smaż jeszcze chwilę. Wlej bulion, doprowadź do wrzenia. Kiedy ziemniaki będą miękkie dodaj zielony groszek. Gotuj jeszcze 5 minut. Następnie dodaj ser feta, miętę i zmiksuj zupę blenderem. Zdejmij zupę z ognia. Przetrzyj przez sitko, aby pozbyć się tych łupinek groszku, które mimo że zmiksowane, burzą aksamitność zupy. Teraz pozostaje tylko doprawić zupę solą i pieprzem. Pamiętaj, żeby przy kolejnych podgrzewaniach nie doprowadzić zupy zupy do wrzenia. Szkoda by było,  aby straciła swój piękny, zielony kolor…

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>