Tylko dla mnie – crumble ze śliwkami.

Te dni kiedy nic nie muszę. Wstaję trochę później, idę na śniadanie gdzieś, gdzie ktoś mi je poda. W środku tygodnia fajnie jest mieć wolne. Przechadzać się po pustych Łazienkach, oglądać filmy i seriale spoglądając na zapracowane statusy znajomych na facebooku. A do filmu spod kruchej kruszonkowej skorupki wyjadać podpieczone śliwki. To idealny deser na dzień bez pracy – wymagający minimum przygotowania, dostarczający maksimum przyjemności…

 

8 dużych śliwek

2 łyżki koniaku

3 goździki

szczypta cynamonu

2 łyżki płatków migdałowych

2 łyżki masła

2 łyżki mąki

1 łyżka kaszy mannej

3 łyżki cukru

 

Śliwki kroimy na ćwiartki. Dodajemy do nich łyżeczkę cukru, goździki, cynamon i koniak i łyżkę płatków migdałowych. Mieszamy i umieszczamy w jednoosobowym naczynku żaroodpornym.

Z masła, mąki, kaszy manny, płatków migdałowych i pozostałego cukru ucieramy palcami kruszonkę. Jeżeli jest zbyt miękka, dosypujemy po łyżeczce mąki i cukru, aby powstały okruszki. Posypujemy nimi śliwki.

Pieczemy w 180 stopniach przez 20 – 30 minut.  Jemy jeszcze ciepłe, w samotności, każdą łyżeczką celebrując czas tylko dla siebie. Smacznego!

Ps. Jedna łyżka śmietany kremówki, ewentualnie lodów waniliowych zrobi z tym deserem cuda.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>