Trzy zwiastuny wiosny i sałatka.

To ten dzień, to już. Od dziś każdy może oficjalnie i pełnoprawnie rozkoszować się słowem wiosna. Żadna chyba pora roku nie jest wyczekiwana tak jak ona. Zmęczeni szarzyzną, która doskonale pokrywa słoneczne wspomnienia lata i jesieni, wyglądamy tęsknie wiosennego słońca, ciepłego wiatru i pierwszych oznak kiełkującego życia.

Jednak moja wiosna zaczęła się troszkę wcześniej. Zwiastował ją dawno niewidziany roznegliżowany sąsiad z okna naprzeciwnej kamienicy. Na razie przemyka tylko pośpiesznie w okiennicach ale dzień, w którym półnagi zapali papierosa wygodnie moszcząc łokcie na okiennym parapecie niechybnie się zbliża. Następnym zwiastunem było światło, które wtargnęło do kątów, które jeszcze przed chwilą były strefą mroku. Leżąc na swojej kuchennej kanapie zaczęłam czuć na skórze, jak słońce nieśmiało zagląda za ścianę, którą do niedawna bezsilnie omijało.  Ostatnim znakiem były zaś koty z podwórka sąsiedniej kamienicy. Kiedy zobaczyłam jednego na murku, a dwa pozostałe wyłażące z piwniczki aż przyklasnęłam z radości. Stęskniłam się za widokiem ich słodkiego lenistwa na daszku komórki, lub przeciągłych spacerów po murkach. Najświeższe zdjęcia kotów możecie zobaczyć na moim Praskim blogu (klik), w który też wiosna tchnęła nieco życia. Sąsiada niestety nie sfotografowałam, ale może w tym sezonie odważę się spytać wzrokiem o pozwolenie na uwiecznienie go w trakcie palenia.

A na moim talerzu też wiosna. Rozświetlające posiłki komponuję kolorystycznie. Musi być zielono, słonecznie i energetycznie.  Dla tego dzisiaj będzie sałatka, która jedną nogą stoi jeszcze  w zimie (cytrusy, kapusta) ale druga noga jest już zdecydowanie po wiosennej stronie mocy (szczypiorek i rzodkiewka). Podpatrzyłam ją w znakomitej książce Come in, we’re closed, ale w ramach wiosennych porządków w lodówce troszeczkę ją ubogaciłam. Jest pyszna, lekka, orzeźwiająca. Wiosenna pełną gębą.

2 kromki jednodniowego chleba na zakwasie

3 łyżki oliwy

1 ząbek czosnku

3 małe kapustki rzymskie

4 rzodkiewki

2 pomarańcza

3 łyżki oliwy

1 łyżka miodu

sok z 1/2 pomarańczy lub cytryny

szczypiorek

Oliwę rozgrzej na patelni. Chleb pozbaw skórki i pokrój w grubą kostkę. Wrzuć go na rozgrzany olej i usmaż na złoto. Pod koniec smażenia dodaj drobniutko posiekany czosnek i smaż go chwilę z chlebem. Gotowe grzanki odstaw na bok.

Małe kapustki rzymskie pokrój wzdłuż na 4 części. Ułóż na rozgrzanej patelni, dodaj łyżkę oliwy i smaż przez chwilę na dużym ogniu, aby ładnie się zarumieniły. Przełóż do miski, dodaj plasterki pomarańczy i rzodkiewki, delikatnie przemieszaj. Na sałatce ułóż grzanki.  W miseczce zmieszaj sok z pomarańczy z miodem i oliwą. Polej sałatkę sosem, posyp szczypiorkiem. Podawaj natychmiast.

Smacznego!

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>