Granat curd (pommegranate curd)

curd z granata

Jest curd z cytryn, jest curd z pomarańczy. Jest nawet z malin. Czemu więc nie spróbować by z granatem? Jego kwaskowatość jest równie wyrazista, nie ma może tak żywego koloru, no i aromat jest nie tak silny jak w przypadku cytryn czy pomarańczy, ale od czego jest woda różana? ;)

Co można z nim zrobić? Można nim złączyć upieczone małe beziki, lub makaroniki (tych wciąż nie umiem). Można wypełnić nim podpieczone wcześniej babeczki z cienkiego i kruchego ciasta (i zamiast bezy wyłożyć na niego bitą śmietanę ubitą z kardamonem i wodą pomarańczową, posypać prażonymi pistacjami i wiórkami białej czekolady. Albo nadziać nim jakieś kardamonowe kruche ciasteczka. Ale zacznijmy od francuskiego tosta, lekko cynamonowego, z bardzo maślanej brioche. Dołóżmy jeszcze  łyżkę kwaśnego labneh, żeby nie było aż tak słodko. A wierzch posypmy lekko rozgniecionymi w ręku ziarenkami granata.

Powróćmy więc do curdu z granata, gdyż to od niego w tej opowieści wszystko się zaczyna…

 

_MG_2531

curd z granataCurd z granatu(1 słoiczek)

1 szklanka świeżo wyciśniętego soku z granata

sok z 1 cytryny

2/3 szklanki cukru

1 jajko + 2 żółtka

2 łyżki wody różanej

100 g masła

Sok z granatu wlej do garnuszka i doprowadź do wrzenia. Gotuj do momentu, aż odparuje połowa. Dodaj cukier, sok z cytryny, wodę różaną i zamieszaj, by cukier się rozpuścił. Dodaj masło i daj mu się roztopić. W oddzielnej miseczce lekko roztrzep jajka. Intensywnie mieszając zawartość garnuszka wlej jajka. Mieszaj intensywnie, aby zapobiec powstaniu grudek ściętego jajka (jeżeli takowe powstaną, trzeba curd przelać przez sitko)

Gotuj dalej na średnim ogniu przez ok 15 minut, raz na jakiś czas lekko mieszając. Kiedy curd zgęstnieje (będzie się trzymał zanurzonej w nim łyżki) jest gotowy. Jeżeli wolisz mieć bardziej gęstą konsystencję, pogotuj jeszcze kilka minut dłużej (pamiętaj że w trakcie stygnięcia curd tężeje). Pozostaw do ostygnięcia, następnie przełóż do słoika i schłódź w lodówce. Podawaj najlepiej w temperaturze pokojowej, na cienkim toście.

A skoro o nim mowa…

curd z granata

curd z granata

curd z granata

2 plastry lekko czerstwego brioche (chałki, lub innej drożdżowej bułki lub delikatnego chleba)

1 jajko

4 łyżki mleka

1/2 łyżeczki cynamonu

1 łyżeczka wody pomarańczowej

curd z granata

2 łyżki labneh (przepis)

ziarenka granata

masło (do smażenia)

Jajka roztrzep z mlekiem w głębokim talerzu. Dodaj wodę pomarańczową, cynamon i dobrze wszystko zamieszaj. Zanurz w masie mleczno – jajecznej plastry brioche z dwóch stron. Smaż na roztopionym maśle na złoto z każdej strony.

Po usmażeniu posmaruj łyżką curu z granata, labnehem, posmaruj lekko rozgniecionymi w dłoni ziarnami granatu.

Bardzo smacznego!

curd z granata