Francuskie prostokąty z burakami i kozim serem

Ciasto francuskie to jeden z najlepszych przyjaciół zapracowanej pani domu. Wystarczy je tylko rozwałkować i ułożyć na nim ulubione dodatki. Chwila w piekarniku i wykwintny obiad gotowy. Ja na punkcie ciasta francuskiego mam prawdziwego hopla i wprost uwielbiam je wałkować. W sumie nie pamiętam kiedy ostatnio kupowałam gotowe w sklepie, ale też doskonale zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy moją odnajdować przyjemność w jego produkcji. Swój pierwszy raz z ciastem francuskim wspominam jako horror, ale jak to zazwyczaj bywa w takich przypadkach wprawa przychodzi z czasem. Dla tego teraz zamiast kupować wątpliwej jakości ciasto w supermarkecie (zwracajcie uwagę, czy zrobione jest z prawdziwego masła, czy utwardzonych tłuszczów najgorszej jakości) wolę w dwie godzinki machnąć sobie świeże jak na przykład to, którego ostatnio używałam do brukselkowej tarty tatin. A nadmiar zamrozić na potem.

buraczkowe1

Ostatnio wpadła do mnie na obiad koleżanka. Przygotowałam nam francuskie kwadraty z buraczkami i kozim serem. To dość klasyczne połączenie, ale ja lubię bawić się klasyką. Ser kozi zaostrzyłam świeżym szczypiorkiem i pieprzem, aby lepiej kontrastowało ze słodyczą buraka, którego surowe plastry ułożyłam na twarożku. Upiekł się na tyle, aby lekko zmięknąć, zachować jędrność i fajnie chrupać w trakcie jedzenia. Jeżeli masz ochotę na bardziej miękka fakturę, możesz upiec buraki wcześniej, ale po co naddawać sobie pracy ;) Aby buraczkowe kwadraty przekształcić z przekąski w pełnowartościowy posiłek ułożyłam na nich sałatkę ze świeżego szpinaku, orzechów i parmezanu. Robi się ją równie błyskawicznie, jest pyszna i polecam ją nie tylko jako dodatek do tego dania.

_MG_84561 arkusz ciasta francuskiego (ok. 200 g)

100 g  koziego twarożku

2 łyżki śmietanki kremówki

2 łyżki szczypiorku

2 małe buraki

pieprz, sól

Ciasto francuskie lekko rozwałkuj, potnij na 6 prostokątów i ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Twarożek zmieszaj z kremówką, aby łatwiej było go rozsmarować. Dodaj szczypiorek. Dopraw solą i pieprzem według własnego gustu. Dobrze wymieszaj. Przygotowanym twarożkiem posmaruj przygotowane prostokąty zostawiając ok. półcentymetrowy margines do brzegów ciasta. Buraki obierz ze skóry i potnij na możliwie najcieńsze plasterki. Ułóż je ciasno na prostokątach z ciasta francuskiego, aby zachodziły na siebie, jak rybie łuski. Skrop buraczki oliwą.  Tak przygotowane prostokąty wstaw do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piecz na złoty kolor przez ok 20 – 25 minut. Przygotuj sałatkę:

buraki2

4 garście świeżego szpinaku

2 ząbki czosnku

3 łyżki dowolnych orzechów lub pestek

4 łyżki wiórków parmezanu

2 łyżki oliwy

sól, pieprz

Szpinak umieść w misce. Orzechy podpraż na patelni i posiekaj niedbale. Dodaj do szpinaku wraz z posiekanym czosnkiem i parmezanem. Wlej oliwę, delikatnie posól i dodaj dużo pieprzu. Dokładnie wszystko wymieszaj.

Sałatkę ułóż na leciutko przestudzonych francuskich prostokątach. Zjadaj od razu.

Smacznego!

_MG_8447

 

 

Tarta z karmelizowanym czosnkiem

Za oknem plucha. Wszystkie pilne sprawy nagle nabierają niespodziewanej elastyczności – okazuje się, że to co trzeba zrobić dziś i tylko dziś kapituluje wobec bezczelnego deszczu nieustannie sunącemu z nieba. W takie dni  najlepszym przyjacielem staje się brązowy kocyk, a świat wygląda najlepiej z pozycji horyzontalnej. Jak to dobrze, że wczoraj zrobiłam tę tartę – dzisiaj podgrzewam jej pozostałości – na śniadanie i obiad. Nie mogę się oprzeć skarmelizowanemu czosnkowi, który zachwyca mnie swoją miękkością, delikatnością i słodyczą.

 

 

 

1 opakowanie ciasta francuskiego

3 główki czosnku

220 ml wody

1 łyżka oliwy

1 łyżka octu balsamicznego

1 łyżka cukru

1 łyżeczka świeżego tymianku

1 łyżeczka świeżego oregano

150 g twardego koziego sera

120 g twarożku koziego

2 jajka

100 ml kremówki

100 ml kwaśnej śmietany

sól, pieprz

 

Formę na tartę wykładamy ciastem francuskim. Umieszczamy na nim papier do pieczenia, wysypujemy na niego fasolę i zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 15 minut, po czym ściągamy papier i pieczemy jeszcze przez 10 minut. Studzimy.

Czosnek obieramy ze skórki. Ząbki umieszczamy w małym garnuszku i zalewamy wodą. Umieszczamy na gazie, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy przez 3 minuty, odsączamy dokładnie. Czosnek wrzucamy na rozgrzaną oliwę i przez 2 minuty podsmażamy na dużym ogniu po czym zalewamy 220 ml wody i dodajemy ocet balsamiczny. Gotujemy przez 10 minut raz na jakiś czas mieszając. Po tym czasie dodajemy cukier, posiekane zioła i ponownie gotujemy ok. 10 minut aż płyny się zredukują a czosnek pokryje się brązowym karmelem. Gotowy czosnek przekładamy do ostygnięcia.  

Na podpieczonym spodzie tarty układamy kawałki kozich serów, na nich umieszczamy skarmelizowany czosnek. Luki pomiędzy nimi wypełniami masą jajeczno – śmietankową. Wylewajmy ją ostrożniem łyżeczką, aby mieć pewność, że nie zaleje do końca czosnku i serów.

Tartę wkłądamy do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na 35 – 40 minut. I to tyle :)

 

PS. Przepis pochodzi z książki „Plenty” autorstwa Yotama Ottolenghi.