Fasolowy humus szparagowy

Wiem, że w Polsce szparagi pojawią się za chwilę, tutaj natomiast sezon na nie trwa już w najlepsze. A że niejako tradycją stało się łączenie humusu z różnymi sezonowymi warzywami, dzisiaj szybki przepis na humus szparagowy. Z białej fasoli dla odmiany. Delikatny w smaku, łagodny, moczopędny ;)

Mała nota – użyłam fasoli z puszki, która po zmiksowaniu jest dość kremowa. W połączeniu z dość wodnistymi szparagami nabrała dość lekkiej, przyjemnej konsystencji. Jeżeli będziecie używali fasoli ugotowanej przez siebie, pasta wyjdzie Wam troszkę gęstsza, więc zachowajcie troszkę wody z jej gotowania, aby móc nią regulować konsystencję. No chyba, że wolicie humus nieco gęstszy, ale to sami ocenicie.

fasolowy humus szparagowy

Fasolowy humus szparagowy (1 duża lub 2 mniejsze porcje)

1,5 szklanki ugotowanej białej fasoli, dobrze odcedzonej

1 łyżka pasty sezamowej

10 szparagów,

1 ząbek czosnku

2 łyżki oliwy

2 łyżki świeżej kolendry

sok z 1/2 limonki

szczypta soli

Od szparagów odłamujemy zdrewniałe końcówki, które wyrzucamy. Szparagi wrzucamy do wrzącej wody i gotujemy przez 2 minuty. Wyciągamy ze wrzątku i wsadzamy pod zimną wodę, następnie lekko osuszamy ścierką. Odcinamy końcówki szparagów, odkładamy na bok. Resztę szparagów siekamy niedbale i wrzucamy do blendera wraz z fasolą, oliwą, czosnkiem, kolendrą, sokiem z limonki i solą. Mielimy wszystko na gładką masę. Zmielony humus dekorujemy końcówkami szparagów, skrapiamy lekko oliwą, posypujemy listkami kolendry.

Smacznego!