Szarlotka orzechowa.

Poszukiwania szarlotki idealnej na ten sezon skończyły się zanim w zasadzie na dobre się zaczęły. Po doskonałej szarlotce Pani Waleckiej wymyśliłam sobie jeszcze jedną. Tym razem prażone migdały zastąpiłam prażonymi orzechami włoskimi, które zmieliwszy dodałam do ciasta. Wyszło wyjątkowo delikatne i kruche. Razem z jabłkami i cieniutką warstwą bezy stworzyło aromatyczną całość, która dojrzewając z każdym dniem staje się coraz lepsza. Zakochałam się w tej szarlotce na tyle, że upiekłam je trzy razy z rzędu. Musicie mi wierzyć na słowo, ale w moim świecie miliona nowych pomysłów do wypróbowani zdarza się to niezwykle rzadko :)

Szarlotka orzechowa

1 szklanka orzechów włoskich

1,5 szklanki mąki

150 g masła

2/3 łyżeczki proszku do pieczenia

100 g cukru pudru

3 żółtka

Orzechy upraż na suchej patelni. Daj im się zezłocić, a nawet lekko przypalić. Zmiel w blenderze na drobny pył i pozostaw do ostygnięcia. Mąkę przemieszaj z cukrem pudrem, proszkiem do pieczenia i zmielonymi orzechami. Dodaj masło, posiekaj je ze składnikami sypkimi, a kiedy kawałki masła będą nie większe niż ziarnka grochu dodaj żółtka i szybko zagnieć ciasto. Podziel je na dwie części: 1/3 uformuj w kulę, owiń folią i schowaj do zamrażarki. Pozostałym ciastem wylep tortownicę (24 cm) do mniej więcej połowy wysokości. Ciasto nakłuj widelcem i schowaj do lodówki na przynajmniej 2 godziny (lub zamrażarki na ok 30 minut). Ciasto równie dobrze możesz przygotować dzień wcześniej. Kiedy ciasto się chłodzi przygotuj jabłka:

6 dużych jabłek

100 g rodzynek

3 łyżki masła

1 łyżeczka cynamonu

2 łyżki miodu

Jabłka obierz ze skórki i pokrój na plasterki. W rondlu rozpuść masło, dodaj jabłka i rodzynki. Duś chwilę na wysokim ogniu, potem skręć do połowy, dodaj miód. Duś do momentu aż wyparuje cały sok, który puszczą jabłka, a te zamienią się w mus. Jabłka zestaw z ognia i pozostaw do ostygnięcia.

Przestudzone jabłka wyłóż na wcześniej przygotowany spód. Rozłóż równomiernie, przygotuj bezę.

3 białka

3 łyżki cukru waniliowego

Białka ubij na sztywno. Pod koniec dodaj cukier i ubijaj tak długo, aż się rozpuści, a piana stanie się gęsta i sztywna. Rozprowadź bezę równomiernie na warstwie jabłek. Wyjmij pozostałą część ciasta z zamrażarki i zetrzyj na bezę.

Ciasto piecz w 175 stopniach przez ok. 45 minut. Ostudź, posyp cukrem pudrem i pokrój na duże kawałki. Smacznego!

 

6 thoughts on “Szarlotka orzechowa.

  1. Wreszcie zrobiłam,po wielu przymiarkach :)
    Co tu dużo mówić – róbcie ludzie,bo znika w oczach.
    Ważne-jabłka muszą być naprawdę dobrze odparowane,mój spód trochę namiękł,ale i tak ciasto było świetne.

  2. witam serdecznie, co się stało ze zdjęciami do tego przepisu? Z tego co pamiętam, wyglądały przepysznie!

  3. Zrobiłam, ale ZA DUŻO MASŁA! Często robię szarlotkę i nigdy kruche surowe ciasto nie było takie tłuste jak tutaj. A po upieczeniu przez tą ilość masła jest mniej kruche niż powinno (jest krucho miękkie) już nie mówiąc o tym co było na formie pod ciastem pod papierem do pieczenia – sam tłuszcz…..:( Pomysł na szarlotkę orzechową fajny ale z mniejszą ilością masła.

    • to bardzo ciekawe co piszesz, wielokrotnie powtarzałam ten przepis, ale nigdy nie miałam takich problemów. może to kwestia masła, sama nie wiem :)

  4. […] suszonych kwiatów, który na własną rękę przemyciłam do oryginalnego przepisu Moniki z Gotuje, bo lubi sprawia, że kawałek szarlotki podany na talerzu w towarzystwie orzechów i mlecznej kawy, jest […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>