Super zdrowa pomarańczowa granola z quinoa i ziarenkami chia

granola z quinoa i ziarenkami chia

Bardzo dawno nie piekłam granoli. Tak dawno, że kiedy będąc ostatnio w kawiarni zobaczyłam słoiczki z granolą przygotowane do zalania mlekiem, poczułam że najwyższy czas zrobić ją w domu. Na blogu było jej całkiem sporo. Była granola czekoladowa, idealna granola z migdałami i miodem, czy bogata w różne składniki granola z piekarni Flour. Wszystkie pyszne, chrupkie, słodkie i niestety dość kaloryczne. Dla tego dzisiejsza propozycja będzie nieco odchudzona, co nie oznacza że mniej smaczna.

Dużo się mówi ostatnio o super – foods, czyli o grupie produktów mających wyjątkowo dobroczynne działanie dla naszego organizmu. W tej granoli odnajdziemy trzy z nich: płatki owsiane, błonnikową bombę w postaci nasionek chia oraz słynną, dobrą na wszystko komosę ryżową. Do granoli zazwyczaj dodaje się dużo oleju i cukru, aby granola pięknie się zrumieniła w trakcie pieczenia. Tym razem jednak znacznie obniżymy jej słodycz dodając tylko trochę miodu. Osoby, które wolą granolę słodszą mogą dodać go trochę więcej, lub wspomóc granolę cukrem. Choć najlepiej byłoby do upieczonej i przestudzonej granoli dodać trochę rodzynków lub suszonej żurawiny.

Kiedy zalejemy płatki owsiane sokiem pomarańczowym, będą się wydawały zbyt mokre, wręcz papkowate. Spokojnie. Powolne pieczenie wysuszy je do idealnej, sypkiej konsystencji. Pamiętajcie tylko, aby nie włączać termoobiegu (przypali ją raz dwa) i raz na kilka minut (zwłaszcza pod koniec pieczenia) zaglądać do swojej granoli i mieszać ją dokładnie, aby mogła się równomiernie zezłocić. Swoją granolę piekłam dość długo, bo prawie godzinę w 180 stopniach, ale ja mam piekarnik gazowy, bez górnej grzałki, więc wszystko w nim piecze się troszkę dłużej.

Granola w smaku jest delikatnie pomarańczowa i umiarkowanie słodka. Jest sypka i bardzo chrupka (dzięki quinoa i chia). Podgryzanie jej między posiłkami może obyć się bez większych wyrzutów sumienia. Z podanej porcji wychodzi nieco ponad litrowy słój. W sam raz na tydzień bardzo zdrowych śniadań i niegroźnych przekąsek w trakcie dnia :)

granola z quinoa i ziarenkami chia

Super zdrowa pomarańczowa granola z quinoa i ziarenkami chia

1,5 szklanki płatków owsianych górskich

1 szklanka migdałów

1/2 szklanka nasionek chia

1/2 szklanki ugotowanego quinoa

1 szklanka świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego (z ok. 2 dużych pomarańczy)

skórka otarta z 2 pomarańczy

2 łyżki wody pomarańczowej (opcjonalnie)

3 łyżki oliwy

3 łyżki miodu

1/2 łyżeczki soli

W garnuszku zmieszaj ze sobą sok pomarańczowy, wodę z kwiatów pomarańczy, skórkę pomarańczową, oliwę i miód. Do miski wsyp płatki owsiane, quinoa, chia, migdały i sól. Zalej je płynem z garnuszka, dobrze wymieszaj i odstaw na 10 minut.

Piekarnik nagrzej do 170 stopni. Wysyp granolę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wsadź do piekarnika. Piecz przez 20 minut, potem wyciągnij blaszkę i dobrze przemieszaj granolę. Wstaw na kolejne 10 minut i znowu dobrze przemieszaj. Powtarzaj mieszanie w kilkuminutowych odstępach do momentu, aż granola równomiernie się zezłoci. Pozostaw ją do ostygnięcia, raz na jakiś czas mieszając, aby stała się idealnie sypka. Do przestudzonej granoli możesz dodać rodzynki lub inne suszone owoce, które dadzą granoli więcej słodyczy.

Po upieczeniu przesyp granolę do słoika. Szczelnie przechowywana postoi nawet 2 tygodnie.

Smacznego!

granola z quinoa i ziarenkami chia

13 thoughts on “Super zdrowa pomarańczowa granola z quinoa i ziarenkami chia

  1. Wiesz, że niektóre zdjęcia przy starych wpisach nie działają? Ogromnie mnie to smuci zawsze jak przeglądam :(
    Na pewno zrobię, bo ostatnio jestem so much into superfoods and granola too :) Aktualnie zjadam drugi dwulitrowy słój granoli wymyślonej przez panią od chleba zmieniającego życie, z kaszą gryczaną, jest mega: http://foodthatcomforts.blogspot.fr/2014/03/czekoladowa-granola-z-kasza-gryczana.html

  2. A niech mnie, że ja na to nie wpadłam! Wierz lub nie ale już czuję jej smak w ustach. A swoim zwyczajem ochrzciłabym ją granolą wielkanocną (migdały i pomarańcza = mój ulubiony mazurek pomarańczowy) ;D

  3. Piękna! Ja granoli ostatnio nie mogę piec, bo dwa razy z rzędu ostatnio zjadłam całą naraz (jak idiotyczny powód by to nie był, to jednak całkiem realny problem).
    Tylko żeby była naprawdę super zdrowa, dodałabym chia już po ostudzeniu. Pieczenie zniszczy ich dobroczynny tłuszczyk! ;) w zasadzie to samo tyczy się migdałów, ale tu w grę wchodzi ten nieporównywalny smak jakiego nabierają w piekarniku. W ich kwestii jest to poświęcenie, na które zawsze się decyduję!

  4. Dlaczego mnie nie dziwi, że znalazłaś super zastosowanie do tej butelki po mleku? :D

  5. świetny pomysł na granolę! to zdecydowanie jedne z najsmaczniejszych sposób na szybkie i smaczne śniadanie pełne zdrowia :) a chrupać z rana to ja uwielbiam!

  6. Zawsze chciałam zrobić własną, domową granolę, jednak ilość oliwy, miodu/cukru zawsze mnie zniechęcała – wolałam do jogurtu dodać po prostu podprażone orzechy i ziarna. Jednak zobaczywszy Twój nowy przepis, w końcu stwierdziłam, iż nadszedł ten czas! Przekonała mnie chyba quinoa i sok z pomarańczy. Granola właśnie się studzi ale już próbowałam i jest po prostu perfekcyjna!!! Użyłam siemienia lnianego zamiast nasionek chia, a na koniec dodałam drobno posiekane suszone śliwki. Naprawdę wielkie dzięki za ten przepis! Jestem ogromną fanką bloga i z niecierpliwością czekam na nowe wpisy. Gorące pozdrowienia z Warszawy! :))

  7. Moniko, a jak tu widzisz olej kokosowy zamiast oliwy? :)

  8. Właśnie ku mojemu zdziwieniu kasza w ogóle nie trzeszczy, chrupie tylko i od razu ustępuje pod naciskiem zębów jak czekoladowy chrupek. Boska jest!

  9. Ależ ta granola pachnieeeeeeeee……

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>