Soba w orientalnym bulionie, z wolno pieczonym boczkiem

_MG_6562

Gotowanie bulionów to jedna z moich ulubionych czynności kuchennych. Kiedy na niewielkim  gazie bulgocze wielki gar wypełniony warzywami, ziołami i mięsem, wypełniając każdy kąt domu boskim aromatem. To czynność pozbawiona pośpiechu, gdyż im dłużej się gotuje tym lepiej. Lubię słuchać tego dyskretnego dźwięku, patrzeć jak znad garnka unosi się para, podejść do niego raz na jakiś czas z łyżką, by stał się klarowny. Mija pierwsza godzina, druga, czasami ósma. Kurczy się ten bulion w garnku, rozpływa gdzieś w powietrzu, ale to co zostaje nie ma sobie równych.

_MG_6496

Kocham dobry rosół, z kilku rodzajów mięsa, które po seansie w garnku rozpada przy najlżejszym dotknięciu. Ale lżejsze wersje są też nie do pogardzenia. Ostatnio ugotowałam nam bulion na samych kurczęcych skrzydełkach, które usmażyłam uprzednio na złoto by zadać im jeszcze więcej smaku. Dodałam też świeżego imbiru i trochę sosu rybnego. Taki bulion w stylu ramen, bez wodorostów i płatków bonito. Do zupy trafiła gryczana soba, ugotowane jajko i wolno pieczony boczek. UIubione dodatki z japońskich zup jedzonych na mieście.  Jeżeli lubicie lekko orientalne smaki,  ten bulion z pewnością przypadnie Wam do gustu.

 _MG_6519Wolno pieczony boczek z przepisu Davida Changa (1/3 porcji, z tej strony)

0,5 kg surowego boczku (bez skóry)

3 łyżki soli

3 łyżki cukru

Sól zmieszaj z cukrem i postaraj się jak najdokładniej wetrzeć je w boczek. Boczek przełóż do głębokiej blaszki, owiń ją folią i wsadź na całą noc do lodówki. Następnego dnia odlej wszystkie soki, które zebrały się w blaszce. Nagrzej piekarnik do 220 stopni,  ułóż boczek na blaszce tłuszczem do góry i piecz przez godzinę, raz na jakiś czas polewając go sokami, które wyciekły w trakcie pieczenia.  PO godzinie zmniejsz temperaturę do  120 stopni i dopiekaj boczek przez kolejną godzinę. Pozostaw do ostygnięcia, owiń folią i schowaj do lodówki, aby boczek stężał i lepiej się kroił.

_MG_6574

Orientalny bulion typu ramen (ok 3 litry)

8 kurzych skrzydełek

10 cm kawałek świeżego imbiru

5 marchewek

1 cebula

6 grzybów shitake

4 łyżki sosu sojowego (kikkoman)

3 łyżki sosu rybnego

1 łyżka cukru

Skrzydełka obsmaż na patelni na złoty kolor. Przełóż je do garnka (5l) i zalej zimną wodą. Doprowadź do wrzenia, zdejmij szumy z powierzchni zupy. Dodaj warzywa. Skręć gaz na najmniejszy i gotuj zupę przynajmniej przez 2 godziny, raz na jakiś czas zbierając to, co wypłynie na wierzchu. Pod koniec dopraw zupę sosem sojowym, sosem rybnym i cukrem).

Bulion podawaj z ugotowanym makaronem soba, ramen lub udon. Z jajkiem ugotowanym na pół – twardo, świeżym szczypiorkiem, groszkiem cukrowym i plasterkami boczku.

_MG_6536

_MG_6585

_MG_6580

Na drugi lub trzeci dzień możesz w miseczce bulionu rozpuścić łyżkę pasty miso, dodać pokrojone w kostkę tofu, szczypiorek i kilka plasterków glonów nori, otrzymując tym samym aromatyczną zupę miso.

_MG_6744

_MG_6723

11 thoughts on “Soba w orientalnym bulionie, z wolno pieczonym boczkiem

  1. gotowanie bulionu to dla mnie też taki ulubiony rytuał, początek wszystkiego w kuchni i odpoczynek po calym dniu. Bardzo podobają mi się zdjęcia!! chętnie spróbuje tej zupki, ale na razie moj dzisiejszy bulion czeka na jutrzejsze uzycie do zupy z ciecierzycy ;)

  2. dzisiaj zabrałam się za ten bulion, dodałam podgrzybki zamiast grzybów shitake, zobaczymy co z tego wyjdzie. Prócz tego mam tylko zwykły makaron, jeszcze nigdy nie robiłam takiego, o którym piszesz. Muszę rozejrzeć się po sklepach w poszukiwaniach. Twoje zdjęcia są tak obłędne, że od wczoraj o niczym innym nie myślę, tylko o tym rosole:))

    • Karolina i jak wyszło? Z podgrzybkiem to pewnie jeszcze mocniejszy smak miała. Taki nasz. Ja na bank będę gotować ten bulion jeszcze na przyszły tydzień. Jakoś odczuwam teraz dużą potrzebę zup w życiu :) Chociaż może pokuszę się o wersję wegetariańską tym razem, bo wege – goście za pasem :)

  3. Czy Twój boczek też był taki słony? Miłam 600 g i dałam 2 łyżki soli. I Bulion tłusty… Niemniej bardzo smaczny :) kto by pomyślał, że bez „naszych” przypraw będzie taki smaczny :P
    Pozdrawiam

  4. A ja mam pytanie o tę folię przy boczku. Rozumiem, że jak zostawiamy go na noc to w folii spożywczej. Do pieczenia zdejmujemy i zostawiamy boczek po prostu „goły” :D ?

  5. […] rodzaju zupy w japońskim stylu, a moi synkowie uwielbiają kurczaka katsu.Przy pomocy gotujebolubi przygotowałam zupę właśnie w stylu japońskim. Z jej bloga zaczerpnęłam pomysł na […]

  6. […] wszelkiego rodzaju zupy w japońskim stylu, a moi synkowie uwielbiają kurczaka katsu. Przy pomocy gotujebolubi przygotowałam zupę właśnie w stylu japońskim. Z jej bloga zaczerpnęłam pomysł na długo […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>