Słoneczne drożdżowe z owocami i kruszonką. Zamiast sernika.

Pierwsze dni w Warszawie są zawsze odurzające, bez względu na to, jak długo mnie w niej nie było. Choć przyjechałam tu w konkretnym celu, nie potrafię się oprzeć atrakcjom towarzyskim, które czyhają na każdym kroku. Wypiekam chleby, które rozdaję znajomym, serniki znikające w pięć minut po tym, jak pisnę na fejsie, że chętnie się nimi podzielę. A następnego dnia piekę znowu coś nowego dla tych, którzy dzień wcześniej zwyczajnie nie zdążyli, lub wpaść nie mogli. Dokładnie tak było z tym ciastem z owocami.

Temu drożdżowemu do osiągnięcia ideału zabrakło może z dwóch żółtek, ale wszystkie jajka zużyłam dzień wcześniej do sernika :) Nadrabia za to maślanością i różnorodnością owocków. No i niezastąpioną kruszonką. Owoce na nim są wybitnie niesezonowe – kto o tej porze roku widział morele czy porzeczki. Ale szczerze? Mam to w nosie. 6 zł za mały pojemniczek lata to niewygórowana cena. No i jeszcze TE truskawki, wyszydzane, biedne, że nie polskie, że plastikowe i fatalne. Ja nie mam z nimi problemu, zwłaszcza że nie mam siły czekać na te polskie, których premiera w tym roku wyjątkowo się opóźnia. Powiem więcej – te truskawki z zagranicy, przez to, ze nie są aż tak wodniste jak nasze doskonale sprawdzają się zapiekaniu czy duszeniu – puszczają mało soku, a ich smak w trakcie pieczenia staje się cudownie skoncentrowany. Do tego troszkę sezonowego rabarbaru i jakoś można przetrwać tę nieznośnie pochmurną pogodę za oknem. Tym milej, że w pysznym towarzystwie. I nie mam tu na myśli ciasta ;)

2 szklanki mąki pszennej typ 550

1 szklanka mleka

70 g masła

15 g świeżych drożdży

4 łyżki cukru

Drożdże rozetrzyj palcami z mąką. Masło rozpuść w rondelku, wlej do niego mleko, delikatnie zamieszaj. Do mąki dodaj cukier oraz mleko. Wyrób gładkie ciasto starając się za bardzo nie dosypywać mąki. Ciasto uformuj w kulę, włóż do natłuszczonej miski, przykryj folią spożywczą. Odstaw w ciepłe miejsce na godzinę lub do podwojenia objętości. Ewentualnie do lodówki na przynajmniej trzy godziny. Przygotuj kruszonkę i owoce:

50 g zimnego masła

2/3 szklanki mąki

1/2 szklanki cukru

Wszystkie składniki umieść w misce i rozetrzyj palcami do uzyskania kruszonki. Aby uzyskać optymalne okruszki zbij kruszonkę w kulę, a następnie lekko naciśnij aby rozpadła się na okruszki. Umieść je w zamrażarce do momentu, aż nie urośnie ciasto.

Wyrośniętym ciastem wyłóż równomiernie spód tortownicy (średnica ok. 28 cm). Rozłóż na nim sezonowe owoce ( ja użyłam 4 morelek, 6 dużych truskawek, 2 kłączy rabarbaru i 3 gałązek czerwonej porzeczki, które zostały) mi po sesji. Owoce dokładnie dociśnij ręką, pozostaw ciasto na 40 minut do wyrośnięcia. Piecz przez ok. 45 minut w 180 stopniach. Przed zjedzeniem lekko przestudź.

Smacznego!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>