Simit – turecki bajgel

W Stambule od simitów nie dało się uciec. Czy przy głównych szlakach turystycznych Sultanahmetu, czy w najciemniejszych zaułkach Kadikoi zawsze można było być pewnym jakiegoś wózka z chrupiącymi bajglami suto obtoczonymi sezamem. W Simit Sarai – najpopularniejszej sieciowej kawiarni – sprzedawano je na różne sposoby: z kawałkami twardego, słonego sera, szynką, żółtym serem, pomidorem czy ogórkiem. Ale najlepiej i tak smakowały pozostawione samym sobie. Skubane z serwetki w trakcie bosforskich kursów między Europą a Azją…

Gdyby porównać turecki simit do naszego bajgla, rachunek trudności wyszedłby po równo. Simitów nie gotujemy, tylko nurzamy w roztworze pekmezu (winogronowej melasy) i obtaczamy w ziarnach sezamu. Dzięki temu ich skórka w trakcie pieczenia staje się twarda i chrupiąca. Jeżeli nie mamy dostępu do pekmezu, z powodzeniem możemy użyć melasy. Dość trudne jest nadanie im charakterystycznego kształtu, ale i z tym możemy sobie poradzić. We wspomnianym wcześniej Simit Sarai prócz obwarzanków sprzedawano także bułeczki, więc jest to na pewno jakieś rozwiązanie dla tych, którym nie chce się formować krążków. Gdyby jednak zależy Wam by simit wyglądał jak należy, zajrzyjcie na tę stronę. To z niej wzięłam przepis (trochę go zmodyfikowałam) oraz instrukcję formowania tureckiego bajgla.

7 g drożdży instant

220 g letniej wody

100 ml mleka

2 łyżki oliwy

2 łyżki cukru

650 g mąki

1 jajko

1 łyżeczka soli

1,5 szklanki sezamu

1/3 szklanki pekmezu lub melasy

Ze wszystkich składników (oprócz sezamu i melasy) zagnieć gładkie i elastyczne ciasto. Przełóż je do naoliwionej miski i pozostaw do wyrośnięcia na godzinę lub do czasu podwojenia objętości.

Kiedy ciasto urośnie odgazuj je i podziel na 10 kawałków. Każdy z nich uformuj w kulkę i pozostaw na kwadrans. Następnie każdą z kulek rozwałkuj rękami na wałeczek o długości mniej więcej 70 cm. Złóż go w pół i skręć delikatnie dookoła własnej osi aż otrzymasz świderek.  Złącz jego końce i ułóż na umączonym blacie. Instrukcję jak formować bajgle znajdziesz tutaj.

Tak przygotowane bajgle pozostaw do wyrośnięcia na 30 minut. W międzyczasie lekko podpraż na patelni sezam, w oddzielnej misce rozrób melasę z pół szklanki wody. Podrośnięte bajgle zanurz w przygotowanym roztworze z obu stron, lekko odsącz je nad miską, a następnie obtocz w sezamie. Ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz przez ok. 25 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Bajgle najlepiej smakują w dniu wypieku, ale z powodzeniem możesz z nich korzystać przez następne dwa dni. Smacznego!

 

8 thoughts on “Simit – turecki bajgel

  1. Hello! I love how your simiti turned out. I’m so glad you liked my recipe and thanks for linking back to it. Your photographs are stunning!

  2. Świetne bajgle! W sumie szkoda, że wchodzę tutaj i widzę zaledwie 1 komentarz, a na moich wypiekach wszyscy zachwalają jakie to cudo pani D. stworzyła…

  3. Upiekłam dziś Twoje bajgle, w ramach akcji Amber :) nie wyszły tak ładne jak Twoje ale jutro robię podejście drugie :)
    Przy okazji trafiłam na te tureckie i już wiem że też je upiekę :)

  4. […] użyć miodu, ale może zechce się jej Wam poszukać, bo mając ją możecie zrobić także tureckie bajgle (przepis), które podobnie jak sprzedawca sklepu nurzać będziecie w tahinie zmieszanej z melasą. […]

  5. […] ochotą podjęłam wyzwanie Amber i Łucji. Przepis pochodzi z bloga Moniki Gotuje, bo lubi – klik i zasadzie jest tak prosty, że nie może się nie udać. Warto przeczytać co o bajglach i o […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>