Sernik snickers

Ostatnie dni to przeplatające się na przemian wzruszenia i radości. Staram się pożegnać z kim tylko mogę, chociaż niemożliwe aby uściskać się ze wszystkimi, bo tak krótki czas w Warszawie trzeba podzielić z tymi mniej przyjemnymi rzeczami związanymi z przeprowadzką. Kartony nie rozpakują się, a mieszkanie nie posprząta się samo, do rzeczy wykreślonych z listy ciągle dochodzą nowe pozycje. Tyle tego jest, że nie mogę doczekać się momentu, w którym wsiądę do pociągu do Szczecina, bo będzie to oznaczało, że całe to piekło przeprowadzki właśnie zostawiłam za sobą :)

Wczoraj żegnaliśmy się na Placu Zbawiciela, przedwczoraj w Barze Kawowym, w poniedziałek  o wschodzie słońca na Moście Karola powiedziałam do widzenia Pradze, a w niedzielę wznosząc toasty znakomitym winem porzeczkowym mojej mamy rozstaliśmy się z moją praską ekipą, dzięki której spędziłam najlepsze wakacje, które będę rozpamiętywać bardzo, bardzo długo. Miał być grill w miejscu naszych spotkań – na Parukarzce – wzgórzu wisielców, z którego rozpościera się przepiękny widok na Żiżkov, Hradczany, wzgórze Vitkow i Janka na koniu. Przesiadywaliśmy tam godzinami napawając oczy zachodami słońca, gadając i poznają się co raz lepiej. Niestety pogoda spłatała nam figla i kiełbasę zamiast na grillu musieliśmy upiec w piekarniku, ale nie ważne gdzie i jak, ważne z kim ;)

Nagotowałam jak głupia, jak zwykle za dużo, ale tak już mam. Zrobiłam ożywcze tabbouleh, upiekłam chleby, z ostatnich czekolad z lodówki zrobiłam brownie, a z ostatniego wiaderka twarogu z Polski upiekłam sernik. Od dawna chciałam zrobić sernikową interpretację batonika snickers, ta okazja wydała mi się idealna.

To taki sernik trochę słodki, trochę słony, bardzo orzechowy i trochę czekoladowy. Na spodzie ze słonych krakersów i lekko przypalonego masła, z masą serową z dodatkiem masła orzechowego i zatopionymi kroplami kasy kajmakowej. Oblany czekoladowym ganache, posypany orzeszkami ziemnymi. Jak to powiedziała Dorota – to taki sernik w stylu Moni, jesz pół kawałka i jest po tobie. Nie traktuję tego inaczej, jak tylko komplement ;)

Sernik snickers

200 g słonych krakersów

70 g masła

Masło rozpuść w rondelku, mieszając lekko je przypal, aby nabrało lekko brązowego koloru. Krakersy zmiel na pył. Dodaj masło, dobrze wymieszaj. Przygotowanymi okruszkami wyłóż spód blachy 20 x 30 cm i dobrze dociśnij. Przygotuj masę serową:

1 kg twarogu sernikowego

1/2 szklanki cukru

1 puszka gotowej masy kajmakowej (ok. 4oo g)

1 szklanka masła orzechowego (przepis)

2 łyżki esencji waniliowej

1/2 łyżeczki soli

7 jajek

2 łyżki mąki ziemniaczanej lub budyniu karmelowego

100 g czekolady deserowej

Do miski wsyp cukier, dodaj twaróg, masło orzechowe, sól i 1/3 puszki kajmaku. Przy pomocy miksera lub trzepaczki wymieszaj wszystko na gładką masę. Nie przerywając mieszania dodaj kolejno jajka, esencję waniliową oraz mąkę ziemniaczaną. Czekoladę posiekaj drobno, dodaj do sera i delikatnie przemieszaj.

Masę sernikową wylej na wcześniej przygotowany spód. Łyżeczką nakładaj małe porcje pozostałego kajmaku i lekko naciskając zatapiaj je w serniku. Sernik wstaw do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i piecz przez godzinę. Sernik powinien być dobrze wypieczony, a jego środek dobrze ścięty. Upieczony sernik pozostaw do ostygnięcia, przygotuj czekoladowe ganache:

200 g czekolady deserowej

1 łyżka masła

150 g śmietanki 30%

1 łyżka esencji waniliowej (opcjonalnie)

orzeszki ziemne (ok. 1 szklanka)

Czekoladę posiekaj drobno i umieść w miseczce. Dodaj masło. Śmietankę doprowadź do wrzenia i zalej nią posiekaną czekoladę. Odczekaj minutę, a następnie przy pomocy widelca, małymi okrężnymi ruchami wymieszaj ją z czekoladą. Przygotowaną masą polej sernik. Całość posyp sowicie posiekanymi orzeszkami ziemnymi. Schowaj do lodówki przynajmniej na całą noc. Przed podaniem wyjmij go na chwilę z lodówki, aby doszedł do temperatury pokojowej. Wtedy smakuje najlepiej.

Smacznego!

3 thoughts on “Sernik snickers

  1. Świetna strona. Tak trzymać ! ;)

  2. Piekę jutro ten serniczek i mam bardzo ważne pytanie – czy można pominąć w masie serowej masło orzechowe? Obawiam się, że jego smak i konsystencja mogą mocno wpływać na smak sernika czyniąc go nazbyt ciężkim (lubię masło orzechowe oraz ”ciężkie” serniki, ale wydaje mi się, że owe masełko sprawi, iż masa serowa będzie nazbyt muląca, mało sernikowa…)
    Czy sernik bez dodatku masła się uda? Czy zastąpić go czymś innym (więcej sera/masy krówkowej/normalnego masła)?
    Proszę o szybką poradę! :)
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>