Sałatka z grejpfruta i zielonej szparagowej…

Telewizja kłamie. Przepisy z gazet kłamią. Tylko blogi są super, bo pokazują sprawdzone receptury. Leżałam na kanapie, kiedy Adam Chrząstowski przyrządzał tę sałatkę w swoim programie. Zachwyciła mnie jej prostota i kompozycja tych dwóch odległych do siebie składników. Widziałam w niej apetyczny, dietetyczny ratunek – wszak grejpfruty i fasolka to naturalne odchudzacze. Gdyby to zażarło, byłoby wspaniale. Zrobiłam. Zjadłam do połowy. I resztę wyrzuciłam. Fasolka szparagowa i grejpfrut smakuje niestety jak fasolka szparagowa i grejpfrut. W tym połączeniu nie ma żadnej magii, jedynie dominujący i nieznośny smak oliwy, która zabija smak owocu. Mi bardzo nie smakowało, ale może znajdzie się śmiałek, który powtórzy ten przepis i jemu akurat podpasuje. W końcu zarówno na zdjęciach, jak i w programie, sałatka wygląda całkiem smacznie :)

2 grapefruity

0,5 kg zielonej fasolki szparagowej

0,5 filiżanki oliwy

sól, pieprz

Fasolke gotujemy al dente. Po wyjęciu jej z garnka wrzucamy do lodowatej wody, aby przerwać proces gotowania. Fasolka dzięki temu zachowa jędrność i kolor. Jednego grejfruta filetujemy i cząstki wrzucamy do miski z fasolką.

Z drugiego grejfruta wyciskamy sok. Podgrzewamy go w garnku i zaczynamy redukować do grejfrutowej esencji. Kiedy sok się wystudzi wrabiamy w niego oliwę, aby powstała emulsja. Doprawiamy solą i pieprzem.

Sosem polewamy warzywa. Wszystko dokładnie mieszamy. Nie liczcie na to, że filety zachowają swój kształt. Sałatka gotowa. Fuj.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>