Raj przy E17

Jeżeli chciałbyś za trafić do raju, zdradzę Ci, jak się tam dostać. Zjedź z E17, pojedź wzdłuż stawu, wymiń kapliczkę, przejedź przez wąwóz. Jeszcze chwila, mała górka i jesteś. W obejściu trzy chałupy. Dwie drewniane, jedna murowana. Stodoła i wóz drabiniasty. Po lewej sad z kolorowym hamakiem, na wprost drzewna brama do zejścia nad wodę. Rozsiądź się na tarasie, na ławeczce pod sosną. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie może napijesz się kompotu?

Możesz tu robić wiele rzeczy. Iść do sadu pobiegać za motylami lub na łąkę posłuchać świerszczy.  Łowić ryby, lub wypatrywać czapli, która czasami skrywa się w trzcinie. Bujając się na huśtawce z widokiem na wodę możesz słuchać ciszy, którą przerywają przelatujące ptaki. Jeśli masz szczęście, to zobaczysz je z bliska. Gołębie zbierające gałęzie na gniazda lub płochliwe bażanty żerujące w trawie.  Na wodzie kacze rodziny, czasami łabędzie goszczące przelotem. Rwij maliny, poziomki. Za białym domkiem jest ogródek z wielkimi krzakami bazylii. Pomidory są jeszcze zielone, jabłka zresztą też.  Dajmy im chwilę, ale może są już kozaki. O tam, w lasku brzozowym, pierwsze pokazały się w maju!

A gdy zmęczy Cię upał, schroń się w jednej z chat. Przy drewnianej ławie słuchaj trzasków ognia. Możesz upiec chleb w piecu jednym z dwóch. Przy akompaniamencie winylowej muzyki z adapteru…

Lubię bajki, ale to nie jedna z nich. To miejsce istnieje, właśnie jestem w nim…

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>