Quesadilla (z kurczakiem i dynią)

_MG_7785

W zeszłym tygodniu, wracając z bezowocnej wycieczki do lasu na grzyby, zahaczyliśmy o sklep Mi Pueblo w mieście San Rafael. W San Francisco jest całe mnóstwo sklepów prowadzonych przez i dla Meksykanów, ale Mi Pueblo to ogromny supermarket z prawdziwego zdarzenia. Po raz pierwszy trafiłam do niego z polecenia mojej koleżanki Agaty, która podpowiedziała mi, że sprzedawany tam ser queso fresco przypomina polski twaróg i może się nadawać na sernik. Nie mogłam zbagatelizować tej informacji, więc do sklepu pojechaliśmy następnego dnia.

Mi Pueblo to jedno z tych miejsc, które lubię najbardziej – przestępując jego próg trafiamy do innego świata. W Mi Pueblo językiem urzędowym jest hiszpański,  w głośnikach rozbrzmiewa salsa, między alejkami buszują meksykańskie gospodynie, a ich koszyki pełne są meksykańskich produktów. Ależ chciałabym wiedzieć co będą potem robić z tą fasolą, wędzoną papryką lub dziwnymi warzywami. Może zapakują je w tortille, a może mają na nie jeszcze inny sposób. Chętnie bym zapytała, ale yo no habla espanol.

Moje zakupy w mi pueblo są na razie są bardzo zachowawcze. Obowiązkowo kolendra, papaya, trochę czarnej fasoli i paczka tortilli. Te składniki mogłabym kupić wszędzie indziej, ale tu bardziej chodzi o to, aby zanurzyć się w tej atmosferze. Pięć minut wąchać dojrzałe guavy, nabrać suszonego hibiskusa prosto z wielkiej beczki, czy po prostu snuć się między półkami i poznawać leżące na nich produkty.

_MG_7803

Kuchnia meksykańska to wciąż dla mnie nowy temat, który chciałabym zgłębić bardziej. Na razie odbywam głównie badania w terenie, ale ostatnio trzy dni z rzędu na obiad robiłam quesadillas. To bardzo prosta i ekspresowa w przygotowaniu przekąska, w której kukurydzianą tortillę nadziewa się mięsem i/lub warzywami, koniecznie serem, składa w pół i obsmaża z dwóch stron na patelni. Na mieście uwielbiam quesadillę z asada (wołowina) lub al pastor (marynowana wieprzowina), ale żeby przygotować należycie mięso w domu, musiałabym kupić dużo różnych tajemniczych przypraw. Póki co sięgam więc po kurczaka, którego marynuję  w soku z limonki, czosnku i kolendrze, a następnie smażę na patelni. Można go przygotować trochę więcej, schować do lodówki, wtedy następne quesadillas będziemy robić jeszcze szybciej.

Swoją quesadilla nadziałam tanim serem Oaxaca, który smakiem nie zachwyca, natomiast po podgrzaniu doskonale się ciągnie. Jest zresztą meksykańską wersją sera mozzarella, którego produkcje na meksykańskich ziemiach zaszczepili mnisi Dominikanie. Jeżeli nie znajdziecie w swoim sklepie mozzarelli do pizzy, kupcie jakiś inny tłusty ser jak gouda, edam lub cheddar.

Przez kolejne dni oprócz wersji z kurczakiem dla siebie, przygotowywałam też wersję wege dla męża. W tortilli lądowały wtedy pomidory, fasola z puszki. Robiłam też wersję z tofu i papryką. W moim ulubionym food trucku do wegetariańskiej quesadilla dorzucają ryż. Sami widzicie – w quesadillas można zamknąć wszystko. Biorąc pod uwagę jak łatwo się ją przygotowuje i jak przyjemnie je, jest wielka szansa na to, że szybko stanie się ona jednym z Waszych ulubionych, domowych fastfoodów.

quesadilla z kurczakiem

Quesadilla z kurczakiem i dynią (porcja na 2 osoby)

6 filetów z udek kurczaka

1 limonka

4  łyżki oliwy

2 ząbki czosnku

2 plastry upieczonej dyni, pokrojone w drobną kostkę

2  duże garści startego, tłustego sera mozzarella (ewentualnie gouda lub edam)

1/2 pęczka kolendry

kwaśna śmietana

2 tortille

Filety pokrój w drobną kostkę i włóż do małej miski. Zmieszaj ze sobą sok z limonki, otartą skórkę z limonki, dwie łyżki oliwy i zmiażdżony ząbek czosnku. Zalej mięso marynatą, dodaj drobno posiekaną połowę kolendry, dobrze wszystko wymieszaj. Owiń naczynie folią i wstaw do lodówki na przynajmniej godzinę.  Na patelni rozgrzej oliwę i usmaż zamarynowanego kurczaka. Po usmażeniu dopraw solą i pieprzem, wg smaku.

Na blacie połóż tortillę. Na środku ułóż połowę przygotowanego kurczaka, połowę dyni, kilka listków kolendry i garść startego sera. Załóż na siebie części tortilli, na których nie znajdują się żadne składniki, aby uwięzić farsz w środku. Przenieś tortillę na rozgrzaną patelnię (bez tłuszczu). Smaż po cztery minuty na złoty kolor z dwóch stron. To samo powtórz z drugą tortillą.

Podawaj natychmiast. Najlepiej z kwaśną śmietaną.

Smacznego!

quesadilla z kurczakiem

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>