Poświąteczne odświeżenie

Świąteczny bilans wypada następująco:przeczytałam trzy książki, dokończyłam grać w grę, obejrzałam ciekawy wywiad z Robertem Makłowiczem, przelotem zaliczyłam Berlin,  zjadłam dużo karpia, pierogów, sernika krakowskiego, kruchych ciastek i trochę bigosu, bardzo wstępnie zaplanowałam jesienną podróż przez kawałek Azji. A teraz z wielkim zadowoleniem powracam na swoją kanapę, jeszcze tylko obejrzę odcinek albo dwa „The Wire”, zleję nalewki, odświeżę zakwas i mogę zabierać się za planowanie tego, co przygotuję na przyjazd naszych gości, gości. Mam nadzieję, że zanim dotrą do Pragi otrząsną się z przejedzenia i dadzą ugościć jak trzeba :)

Po świętach, przynajmniej mój organizm, zawsze domaga się czegoś lekkiego i odświeżającego. Jestem już umówiona na zupę pho, której orientalny smak w try miga wyrwie mnie z krainy majeranku, smażonej ryby, pieczystego i suszonych grzybów. Bardzo liczę na kolendrę, cytrynę i dużą ilość sosu chilli. A Wam na zmianę smaku proponuję bardzo fajną i lekką sałatkę, która cieszy się wielkim powodzeniem ilekroć ją robię. To dość prosta kompozycja kurczaka w panierce z oregano, pomarańczy i marchewki. Skojarzenie współgra i kolorystycznie, ale też smakowo. Całość bardzo fajnie spina dressing powstały na bazie zredukowanego soku z pomarańczy. To taki energetyczny strzał, którego chyba większość z nas w tym momencie potrzebuje.

 

1 podwójna pierś z kurczaka

3 garście rukoli

3 garście roszponki

1 duża marchewka

3 pomarańcze

2 łyżeczki octu winnego

1 łyżeczka miodu

oliwa

sól, pieprz, oregano

Pierś z kurczaka podziel na dwie połowy, oczyść, natrzyj solą i pieprzem, jeżeli pierś jest dość gruba – lekko rozbij. Oregano wysyp na talerzyk, „opanieruj” nim mięso z jednej i z drugiej strony. Na patelni rozgrzej dwie łyżki oliwy, połóż kurczaka i smaż na złoto po 4 – 5 minut z każdej strony. Po zdjęciu z patelni pozostaw mięso do lekkiego ostygnięcia, a następnie pokrój w plastry.

W misce umieść sałatę. Marchewkę obierz i przy pomocy obieraczki do warzyw potnij na wstążki. Połóż je razem z kurczakiem na sałacie. Wyfiletuj dwa pomarańcze (zobacz jak robi to Agata, im ostrzejszy nóż, tym prostsze zadanie). Cząstki dodaj do sałaty, a z resztek i pozostałej pomarańczy wyciśnij do garnuszka sok. Postaw go na ogniu, doprowadź do wrzenia i gotuj do momentu aż odparuję przynajmniej o połowę, zacznie bulgotać i zmieni się w dość gęsty syrop. Przelej go do miseczki, dodaj ocet winny, łyżeczkę miodu, połącz składniki. Ubijając nieustannie wlewaj cienką strużką oliwę (ok. 1/3 szklanki) do momentu uzyskania gęstej emulsji. Na chwilę prze podaniem polej nim sałatę. Podawaj z grzankami, smacznego!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>