Pomidorówka potrzebna od zaraz…

Umówiliśmy się na Vaclavaku, pod koniem. Każdy ze swoim aparatem nabitym nówką sztuką kliszą. Na dobry początek fotograficznej wyprawy nowość z ulubionej lodziarni: lody szparagowe i parmezanowo – orzechowe, a potem nura w ciasne uliczki najpiękniejszej ze starówek. Tłum pod zegarem, nadbrzeże, pełny Złoty Tygrys, pusty jak nigdy Most Karola, deszczowa Mala Strana. Pstryk, pstryk, pstryk. Jedna klisza, druga, trzecia. Mimo, że pogoda spłatała nam figla i z magicznej godziny wyszły nici i tak było super. To niebieskie światło, które pojawia się godzinę po tym kiedy zajdzie słońce przykryte ciężkimi chmurami. Wszystko szaro bure, odbarwione z kolorów, mroczne i ponure. Z finałem w dawno nieodwiedzonym Finalu – barman ma na głowie wielkiego irokeza, jedną połowę głowy pomalowaną w panterkę, w środku nadal psy latające za piłką po całym lokalu. Tajemniczy hindus mówiący po rosyjsku przy stoliku obok i kofola, bo piwo już nie wchodzi.

Po takim wieczorze zawsze budzę się trochę zdezorientowana, sklejam te wszystkie obrazki, które wydarzyły się wczoraj. Było ich tyle, czy wszystkie wydarzyły się na prawdę? Ciągle przychodzą nowe. Dowody są na kliszy, na trzech kliszach. 118 klatek analogowych obrazków. Najgorsze jest czekanie, ale jaka radość kiedy w końcu się wywoła.

Rano na śniadanie potrzebowałam zupy, która dobudzi skuteczniej niż kawa. Ostrej, lekkiej ale pożywnej. Z mnóstwem łagodzącej kolendry połączonej z miękkim avocado i chrupiącymi pomidorami. Polecam. Nie tylko na kaca ;)

3 łyżki oliwy

5 ząbków czosnku

1 kopiasta łyżka słodkiej papryki

szczypta pieprzu kajeńskiego

1 puszka krojonych pomidorów

1 l ulubionego bulionu

3 łyżki przecieru pomidorowego

3 łyżki semoliny lub kaszy manny

1 łyżeczka cukru, sól, pieprz

Oliwę rozgrzej w garnku, dodaj pokrojony w cienkie plasterki czosnek. Smaż chwilę, po czym dodaj paprykę i pieprz cayenne. Mieszając smaż chwilę przyprawy, dodaj pomidory, przecier i bulion. Doprowadź do wrzenia i gotuj dłuższą chwilę, aby bulion odparował. Dodaj cukier, a następnie wsyp semolinę. Kiedy będziesz ją wsypywał mieszaj zupę, aby nie dopuścić do powstania grudek. Kiedy zupa zgęstnieje dopraw ją solą i pieprzem wg. własnego upodobania. Daj jej lekko ostygnąć przygotowując w tym czasie salsę:

1/2 avocado

kilka pomidorków koktajlowych

2 łyżki szczypiorku

2 łyżki oliwy

1 ząbek czosnku

1/2 dużego pęczka kolendry

sól

Avocado obierz ze skórki i pokrój w drobną kostkę. Pomidorki pokrój niedbale. Kolendre i szypiorek posiekaj najdrobniej jak to możliwe. W miseczce zmieszaj razem wszystkie składniki, dopraw solą. Podawaj razem z lekko przestudzoną zupą pomidorową.

Smacznego!

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>