Pomidorowa z Wróżki – z cieciorką, czochem i soczewicą

Przepis na tę zupę bardzo dawno temu sprzedała mi moja koleżanka Małgosia, która dostała go od swojej mamy, która z kolei znalazła go w czasopiśmie Wróżka. Czytałam w liceum namiętnie tę gazetę (dorobiłam się nawet takiego przezwiska), pasjonowały mnie historyjki o duchach i innych niewytłumaczalnych zjawiskach, ale działu kulinaria, ani tym bardziej przepisu na zupę nie pamiętam. Zupę tę robię od tak dawna, że w wersji obecnej różni się trochę od oryginału. Jedno się w niej nie zmieniło – jest na maksa pomidorowa i nadal szalenie prosta do zrobienia. Jeżeli tylko odpuścicie sobie gotowanie bulionu i cieciorki, to jedyna praca jaką będziecie musieli wykonać to obranie główki czosnku i otworzenie paru puszek. A to jeszcze nie koniec jej zalet, bo do tego jest przepyszna, pożywna i rozgrzewająca. Idealna na zimę.

 

1 główka czosnku

2 puszki krojonych pomidorów

1 l soku pomidorowego

1 – 1,5 litra bulionu (lub wody)

1 puszka cieciorki

3 garście zielonej soczewicy

2 łyżki koncentratu pomidorowego

2 łyżki tymianku

3 łyżki oliwy

2 łyżki cukru, sól pieprz

świeża natka pietruszki, szczypiorek

 

Czosnek obierz i pokrój w plasterki. Wlej do garnka oliwę, lekko ją podgrzej. Wrzuć do garnka czosnek i podsmaż go przez chwilę, nie dopuszczając do jego przypalenia. Do garnka dodaj pomidory z puszki. Wymieszaj je z czosnkiem i oliwą, duś przez chwilę. Kiedy pomidory zaczną bulgotać wlej sok pomidorowy i bulion. Kiedy zupa zacznie wrzeć wsyp tymianek,  dodaj cieciorkę oraz soczewicę, która przepięknie zagęści nam wywar. Gotuj zupę przez 20 minut, a na sam koniec dodaj przecier pomidorowy, cukier (to bardzo ważne, neutralizuje kwaśność pomidorów). Dopraw zupę solą i pieprzem. Podając zupę koniecznie pamiętaj, aby podać ją z mnóstwem posiekanego szczypiorku i pietruszki. Szczypiorek zanurzony w zupie nagle traci całą swoją ostrość, także po jej zjedzeniu spokojnie można iść między ludzi :)

 

 

 

 

 

One thought on “Pomidorowa z Wróżki – z cieciorką, czochem i soczewicą

  1. Bardzo lubimy zupę pomidorową. Ja robię ją z dodatkiem pikantnego soku pomidorowego z Pińczowa. Gdy pomidory i czosnek są już gotowe, zalewam wywarem ugotowanym na wołowinie z włoszczyzną. Gotową zupę doprawiam jeszcze przecierem pomidorowym, pieprzem itp. Koniecznie należy dać trochę cukru (dla złamania smaku) i ja daję jeszcze bazylię. Doskonała rozgrzewająca zupa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>