Placki ziemniaczane z porem

Gdybym poszła do wojska, to od razu zgłosiłabym się do kuchni na stanowisko obieracza ziemniaków. Siedziałabym sobie w kącie na stołeczku i z radością przyjmowała kolejne wory. Bo jeżeli jest w kuchni jakaś czynność, która sprawia mi największą przyjemność, to jest to właśnie obieranie ziemniaków. Nie wiem o co chodzi, może to jest czas na małą medytacje, kiedy zajęte ręce uwalniają rozum. Mam na to światków, że przez rok czasu kiedy gotowałam obiady innym, obieranie ziemniaków było czynnością, do której pomocników dopuszczałam bardzo niechętnie. Nieważne czy obiad był na piętnaście czy czterdzieści osób, a ziemniaków do obrania kilogram, czy cztery. To był mój czas. Siadałam przy stole, kładłam przed sobą dwie torby: jedną na ziemniaki, drugą na obierki, w szufladzie odnajdowałam niezastąpioną obieraczkę z pomarańczową rączką ze sklepu Picolo Italia, którą sprawił mi szef. I na kilkanaście minut znikałam z tego świata.

Z tarciem ziemniaków już nie ma takiej sielanki. W moim rodzinnym domu było to zajęcie za karę i każdy stronił od niego jak tylko mógł. Rewolucja nadeszła wraz z jednym odcinkiem programu Roberta Makłowicza, kiedy ten na Bazarze Różyckiego smażył placki ziemniaczane z ziemniaków startych na tartce o najgrubszych oczkach. Przy najbliższej okazji sprawdziłyśmy tę metodę i faktycznie placki ziemniaczane nie dość, że robiło się kilka razy szybciej, to jeszcze były dużo bardziej chrupiące.  Od tej pory placki ziemniaczane przestały być krwawym horrorem, a oni żyli długo i szczęśliwie :)

4 średniej wielkości ziemniaki (ok 0,5 kg)

15 cm kawałek pora

1 ząbek czosnku

łyżka oliwy

2 jajka

5 czubatych łyżek mąki

3 łyżki natki z pietruszki

olej roślinny

sól, pieprz

Pora pokrój na cienkie plasterki. Na patelni rozgrzej oliwę, wrzuć pora, lekko go posól i przesmaż przez chwilę do momentu, aż por lekko zmięknie. Odstaw na bok.

Ziemniaki zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Dodaj pora, posiekany ząbek czosnku i natkę z pietruszki i pół łyżeczki pieprzu. Wbij dwa jajka i wymieszaj dobrze z ziemniakami. Dodaj mąkę i wymieszaj dobrze.

Wykładaj po łyżce ciasta na dobrze rozgrzany olej. Smaż na złoto z dwóch stron, następnie odsącz na papierowym ręczniku i posyp solą*. Podawaj natychmiast z kwaśną śmietaną lub z łososiem skropionym cytrną. Smacznego!

*Sól dodana do ciasta sprawia, że ziemniaki puszczają wodę, która rozrzedza ciasto.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>