Pizza na śniadanie, pizza na kolację

Za dziesięć godzin będę siedzieć w busie i pędzić o wiele za wolno w kierunku Pragi. W domu nie było mnie od ponad trzech tygodni, a moja tęsknota osiągnęła zenit. Na szczęście mam dzisiaj bardzo zajęty dzień, a na drogę przyszykowany już nowy serial, więc dzień zleci mi szybko, podróż jeszcze szybciej, a jutro po śniadaniu będę mogła zapuścić się w swoje ukochane praskie zakamarki.

Przez najbliższe cztery dni w kuchni nie kiwnę nawet palcem. Żywić będę się tylko zupą pho na przemian ze słodkimi knedlami (liczę na to, że serwują je już w wariancie jahodowym, znaczy truskawkowym), będę zapijać je hektolitrami piwa i kofoli, a na długich spacerach będę się upajać zapachem kwitnącej często i gęsto lipy. Weekend zapowiada się cudownie!

A Was na weekend zostawiam z dwoma pomysłami na białą pizzę. Jeden to prawdziwy śniadaniowy klasyk. Wystarczy porcja ciasta na pizzę (przepis na ciasto klasyczne znajdziecie tutaj, a tutaj na ciasto pełnoziarniste), na którym należy ułożyć kilka plastrów boczku, a na nich delikatnie umieścić dwa surowe jajka. Potem tylko 15 minut w maksymalnie nagrzanym piekarniku i pyszne śniadanie gotowe.

Z drugą pizzą jest niewiele więcej zachodu, a efekty są niewspółmierne do włożonego wysiłku. W przypadku tej pizzy musimy uzbroić się w dwie łyżki sera ricotta i dwa średniej wielkości ziemniaki. Ciasto na smarujemy serem, a na nim dość ciasto układamy plasterki surowego ziemniaka, pokrojone możliwie jak najcieniej. Ziemniaki delikatnie solimy, pizzę wkładamy do maksymalnie nagrzanego piekarnika na 15 minut. A potem dekorujemy kawałeczkami masła czosnkowo – ziołowego, które zawsze przygotowuję na przyjście gości do świeżego chleba. To bardzo prosty przepis – siekasz drobno ulubione zioła – ja daję najczęściej pietruszkę, koperek i szczypior (po dwie garście każdego) razem z jednym dużym ząbkiem czosnku. Mieszasz je dokładnie z kostką miękkiego masła, doprawiając szczyptą soli.  Takie masełko wkładasz do lodówki, aby stężało. A potem umieszczasz drobne kawałki na gorącej pizzy odczekując chwilę, aby gorące ziemniaczki roztopiły masło. I gotowe.

Udanego i smacznego weekendu!

2 thoughts on “Pizza na śniadanie, pizza na kolację

  1. Si su médico piensa que una infección por hongos puede estar presentes en el cuero cabelludo (por poner un ejemplo, la
    tiña del cuero cabelludo), se puede tomar una muestra de piel y mandarla a un laboratorio para su análisis.

  2. Super pomysł na szybką „pizzę”. Moja koleżanka też kombinowała i stworzyła równie szybki przepis http://www.mojeprzepisy.pl/Przepis/pizza-bez-drozdzy/ Polecam spróbować.

    Jeśli ktoś jednak woli „tradycyjną” wersję polecam dodać do ciasta kieliszek piwa – resztę oczywiście można wypić

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>