Owsianka jeszcze ciepła

Już za chwilę na śniadanie będą truskawki, porzeczki, maliny. Świeże zioła od chłopa, bukiety marchewek, sałaty prosto z pola. Obłożona siatami będę wracać z malutkich bazarków, kupując jak zwykle za dużo.

Wiosna była niczym byk w klatce – uwięziona zbyt długo, teraz wybucha gwałtownie zalewając nas falą zieleni. Wszystko jest soczyste i świeże. Nie mogę przestać się tym zachwycać. Za dwa tygodnie będzie już po niej, bo szybko abdykuje na rzecz lata. Tego, które wyraża się w słońcu, nie w dacie.

Ale zanim ono, z dna lodówki wyciągam ostatnie zimowe składniki, robiąc miejsce na wszystko co nowe. Z selera zrobię surówkę, buraki połączę z kuskusem, a jabłko dodam do owsianki.  Poranki są na tyle chłodne, że ciepłe to jeszcze wciąż potrzebny punkt dnia.

1/2 szklanki płatków owsianych

3/4 szklanki mleka

2 łyżeczki miodu

1/2 łyżeczki cynamonu

1 duże jabłko

2 łyżki jagód goji

Płatki owsiane zalej mlekiem, postaw na gazie i gotuj do momentu, aż wchłoną mleko i staną się miękkie. Jabłko zetrzyj na tartce, dwie trzecie porcji dodaj do w połowie ugotowanych płatków razem z miodem i cynamonem i łyżką jagód goji. Gotuj jeszcze chwilę, przełóż do miski. Dodaj pozostałe jabłka, jagody goji i szczyptę cynamonu. Polej łyżeczką miodu.

Smacznego!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>