O bazarku pod blokiem i jabłkach w cieście.

Niedaleko padły jabłka od mojego bloku. Pisałam Wam już jakiś czas temu, że pod moim blokiem otworzył się bazarek. W każda sobotę można w kapciach wyjść po świeże warzywa i owoce. Wybór nie jest tak oszałamiający jak na Hali Mirowskiej, ale o tej porze roku nie jest to raczej powodem do zmartwień.

 

 

Najbardziej lubię stoisko młodego małżeństwa, u których co tydzień kupuję jabłka. Mają ich całkiem spory wybór, o każdym gatunku opowiedzą, odkroją kawałek żeby spróbować. Do tego są przesympatyczni, a wokół ich stoiska zawsze wytworzy się gawędziarski klimat – ludzie wymieniają między sobą uwagi odnośnie swoich upodobań jabłkowych a wierzcie mi,  starsze pokolenie wie bardzo dużo na ich temat. Sąsiadki wspominają szarlotki, którymi zdobywały uznanie swoich teściowych, a sympatyczni Panowie na głos dokonują analizy smakowej degustowanych jabłek – Delikates smakuje jak gruszka z bananem przełamana kiwi :)

 

 



Dzięki bazarkowi znowu regularnie zaczęłam jeść jabłka. Co tydzień próbuję nowych odmian, mam już nawet swoją ulubioną, ale chwilowo nie mogę sobie przypomnieć jak jej na imię. Takie zielone, słodkie, dość twarde. Na literę m. (Muszę pamiętać, aby za tydzień kupić też trochę orzechów ;)

Kiedy przynoszę do domu dwie siatki jabłek zazwyczaj nie ma jeszcze dziewiątej. Staję wtedy w kuchni, obieram trzy sztuki i zatapiam je w lekkim cieście. Na rozgrzanej patelni smażę placuszki – tak jak to robiła moja mama i babcia na śniadanie lub kiedy w domu nie było nic słodkiego. Bo jakieś jabłko zawsze się znalazło, czego sobie i Wam życzę.

 

 

2 szklanki mąki

2 jajka

2 łyżki śmietany kremówki

1 łyżka esencji waniliowej

5 łyżek cukru

2 szklanki mleka

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

3 średnie jabłka

2 łyżki rodzynek

olej do smażenia

 

Mąkę mieszamy z cukrem, proszkiem do pieczenia i solą. Dodajemy mleko, śmietanę, jajka i esencję waniliową. Mieszamy wszystko do uzyskania gładkiego ciasta. Jabłka obieramy, kroimy na ćwiartki a następnie w plastry. Razem z rodzynkami dodajemy do ciasta i mieszamy krótko aż całe oblepią się ciastem.

Na patelni rozgrzewamy olej, na który wykładamy łyżką ciasto tworząc racuszki. Wyrównujemy powierzchnię ugładzając ewentualne odstające jabłka. Smażymy na średnim ogniu do momentu aż placuszki się zezłocą. Usmażone kładziemy na ręczniku papierowym, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Podajemy jeszcze ciepłe posypane cukrem pudrem. Smacznego!!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>