Nieznośna rozkosz bytu – creme brulee z porów i gorgonzoli.

Ech… Niech przepis i zdjęcia bronią się dzisiaj bez wsparcia słowem :) Przepis pochodzi ze znanego i lubianego czasopisma Kuchnia.

2 pory

1 cebula

150 g gorgonzoli

5 żółtek

1 szklanka śmietany 30%

1 szklanka śmietany 36 &

1 łyżka świeżego koperku

3 łyżki świeżej natki z pietruszki

2 łyżki oliwy

Białe części pora kroimy na paski i podsmażamy na oliwie razem z cebulą. Posypmy je od razu solą, to wtedy puszczą wodę i nie przypalą się. Pory i cebule smazymy przez około 8 minut.

Żółtka ucieramy w misce mikserem. Kiedy zrobi się z nich puszysta masa dodajemy po szklance śmietany nieustająco mieszając. Ubijamy jeszcze chwilę.

Do masy śmietanowo jajecznej dodajemy zioła, przestudzone pory i rozdrobnioną gorgonzolę. Doprawiamy solą i pieprzem.

Masę przekładamy do 6 koklików, które umieszczamy w naczyniu żaroodpornym. Nalewamy do niego tyle wody, aby sięgała połowy sufletówek. Naczynie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 140 stopni i pieczemy przez 40 minut (tak jest napisane w przepisie). U mnie natomiast po 40 minutach masa była ciągle dość płynna, więc dołożyłam jej jeszcze 10 minut i 10 minut z termoobiegiem. Pomogło :)

Gotowy krem posypujemy parmezanem i opalamy palnikiem gazowym. Jemy z bagietką, albo bez bagietki :)

Bon apetit!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>