Niegrzeczne galaretki

Ostrzeżenie nr 1: Audycja zawiera lokowanie produktu.

Ostrzeżenie nr 2: Jadłeś, nie jedź!

Ostrzeżenie nr 3: Po przeczytaniu koniecznie wypróbuj tego w domu!

Co powiecie na galaretki? Ale takie trochę inne. Niegrzeczne. Dla dorosłych. Z alkoholem. O smaku waszych ulubionych drinków. Takie, po których szumi w głowach…

Pomysł ten chciałam zrealizować już od dawna. Wyśmienitym pretekstem do tego, aby w końcu się za to zabrać  okazała się premiera najnowszych galaretek Na Szybko! marki Delecta. Dostępne w czterech smakach galaretki nie zawierają żelatyny, która została zastąpiona substancją pochodzenia roślinnego (a dokładnie glonowego) – karagenem. W końcu coś dla wegetarianów. Ale, co najfajniejsze, galaretki zastygają w 30 minut, a nawet szybciej. Serio. Czego to ludzie nie wymyślą ;)

Aby otrzymać galaretkowego drinka nie trzeba wiele. Wystarczy opakowanie galaretki (do wyboru mamy 4 smaki: truskawkowy, cytrynowy, pomarańczowy i agrestowy), woda i alkohol, na który tego dnia mamy ochotę. Jeżeli masz pod ręką świeże owoce, to jeszcze lepiej. Zresztą, zobaczcie sami jak to się robi na przykładzie trzech drinków, które dla Was przygotowałam. Zacznijmy od truskawkowej margherity:

1 opakowanie galaretki Na Szybko! truskawkowej marki Delecta

250 ml wrzątku

100 ml tequili

10 świeżych truskawek

1 łyżeczka soku z limonki

brązowy cukier do dekoracji kieliszka

Galaretkę zalej wrzącą wodą. Dobrze wymieszaj, odstaw na bok. Truskawki  zmiażdż widelcem, dodaj do nich tequile i sok z limonki. Wymieszaj i wlej do galaretki. Znowu zamieszaj, wstaw do lodówki na trzydzieści minut. Przed podaniem przemieszaj łyżką raz jeszcze, dzięki czemu galaretka wyglądem będzie przypominała drinka na kruszonym lodzie. Przełóż do kieliszka. Jedz z umiarem. I wcale nie chodzi tutaj o kalorie ;)

Z galaretką cytrynową postąpiłam jak powyżej. Zamiast truskawek dałam sok i miąższ wyciśnięty z cytryny i z limonki, a także ok 100 ml likieru cytrynowego. Jeżeli chcielibyście mieć drinka nieco mocniejszego – zastąpcie połowę likieru wódką. Brzeg kieliszka zwilżyłam sokiem z cytryny i zanurzyłam w soli. Połączenie słonego i kwaśnego jest naprawdę niezwykłe.

Do galaretki o smaku pomarańczowym dodałam zaś 100 ml nalewki pigwowej oraz sok wraz z miąższem wyciśnięty z jednej bardzo dużej pomarańczy…

Trudne? Wcale! Pamiętajcie – ogranicza Was tylko fantazja i zawartość barku.A jJeżeli zrobicie kilka galaretkowych drinków, to zawsze możecie połączyć je w jeden – prawdziwego kosiarza umysłów – long island tea. Którego wybierasz? Wasze zdrowie! ;)

 

One thought on “Niegrzeczne galaretki

  1. Czy dodajesz tylko 250ml wody, bo tak mówi przepis na opakowaniu, czy jest to spowodowane dodatkiem alkoholu i owoców? Bo wszystkie galaretki jakie widziałam każą dodać 500 ml wody

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>