Moja ukochana sałatka gryczana

Dzisiaj mało tekstu, za to dużo zdjęć :) W roli głównej moja ukochana ostatnimi czasy sałatka z kaszy gryczanej. Nie wiem jak Wy, ale ja grykę uwielbiam. Ma zdecydowany smak, który fajnie koresponduje z różnymi dodatkami. Wymyśliłam sobie kiedyś, że do kaszy upiekę pomidorki i dam dużo zieleniny. A żeby było jeszcze fajniej pokruszę na nią kozi ser. W przepisie znajdziecie kaszę gryczaną białą. To nic innego jak gryka, która nie została poddana procesowi palenia. Ma troszkę delikatniejszy smak i, jeżeli wierzyć źródłom, dużo więcej wartości odżywczych. W ogóle cała ta sałatka to eksplozja zdrowia. Dla tego zróbcie dużą michę i jedzcie do woli. Nic złego Wam nie grozi ;)

1 szklanka kaszy gryczanej białej lub palonej

400 g pomidorków koktajlowych

pęczek pietruszki

pęczek szczypiorku

1 kozi twarożek

olej z pestek dyni lub oliwa

1 łyżka octu winnego

sól, pieprz

Kaszę gryczaną zalej dwoma szklankami wody, wsyp łyżkę soli. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz płomień i na małym ogniu gotuj pod przykryciem kaszę przez 10 minut. Zdejmij z ognia i odstaw na 10 minut, aby kasza wchłonęła całą wodę i stała się sypka.

Pomidorki w całości lub w połówkach wyłóż na blaszkę. Posyp solą, pieprzem, skrop oliwą. Piecz w 160 stopniach przez 40 minut.

Pietruszkę i szczypiorek posiekaj drobno. Do kaszy dodaj kilka łyżek oleju lub oliwy, ocet winny oraz zioła. Dopraw solą i pieprzem. Wszystko dobrze wymieszaj. Następnie dodaj pomidorki koktajlowe, delikatnie przemieszaj. Na koniec wkrusz do sałatki kozi ser. Sałatka smakuje najlepiej lekko ciepła, lub w temperaturze pokojowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>