Migdałowe ciasteczka na kaszy mannej

Umówmy się. Przez najbliższe miesiące nie będzie lepiej. Najlepiej uzbroić się w zapas dobrej herbaty, milusi koc i dużo filmów na dvd, a z domu wychodzić tylko w stanie najwyższej konieczności. Przy takiej pogodzie jak dzisiaj możemy na chwilę zapomnieć o chłodnej kalkulacji spożywanych kalorii. Nasz organizm będzie nam wdzięczny, jeżeli dorzucimy mu jakąś słodką cegiełkę, którą będzie mógł przerobić na czystą energię która nieco nas ogrzeje. Więc do tej herbatki, która ukoi nas po upiornej i nieludzko długiej podróży do domu przez sparaliżowane śniegiem miasto proponuję ciasteczka migdałowe znalezione na blogu Kiniapop*. Kruche, maślane, lekko migdałowe. Na chwilę pozwolą zapomnieć o tym, co na zewnątrz.

 

240 g mąki pszennej

1 kostka masła

80 g cukru

2 jajka

2 łyżki wody różanej

100 g mielonych migdałów

200 g kaszy mannej

płatki migdałowe

 

W misce ucieramy masło z cukrem na gładką masę. Dodajemy jajka i wodę różaną nieustannie mieszając. Następnie zaczynamy w masę wrabiać mąkę, a potem migdały i kaszkę. Gotowe ciasto wkładamy do lodówki na 0,5 – 1h. Dla pewności :)

A potem skrapiamy ręce wodą różaną i toczymy z naszego ciasta kuleczki. Układamy je na natłuszczonej blasze, albo na papierze do pieczenia. Każdą kuleczkę spłaszczamy łyżeczką i posypujemy płatkami migdałowymi. Blachę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zostawiamy w nim na 15-20 minut.

Jeszcze ciepłe ciasteczka posypujemy cukrem pudrem. Wkładamy do sejfu i wyciągamy dopiero następnego dnia rano.

* przepis podwoiłam, jedna blaszka takich ciasteczek to stanowczo za mało. Z przepisu odjęłam także proszek do pieczenia – jak kruche, to kruche :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>