Maślano – miodowe bułeczki z herbacianą nutą.

Kto rano wstaje, ten piecze bułeczki. Wstałam o 6ej i przystąpiłam do dzieła. O godzinie 8:55 w moim domu pachniało jak w najlepszej piekarni w mieście, a ja stałam się posiadaczką dwudziestuparu bułeczek, którymi postanowiłam umilić początek dnia kolegom i koleżankom z pracy. Bułeczki wyszły nie za słodkie, bardzo maślne i mięciutkie – do porannej kawki jak znalazł. Nie wiem jakie znaczenie miało dla nich użycie herbaty, ale lubię sobie myśleć, że to ten sekretny składnik który nadaje potrawie wyjątkowości :)

2 szklanki mąki

1 kostka masła

1/2 szklanki mleka

2 torebki herbaty

3 żółtka

3 solidne łyżki miodu

1/4 kostki drożdży

szczypta soli

Zagotowujemy mleko. Zalewamy nim torebki z herbatą i pozostawiamy do zaparzenia. Lekko studzimy.

W garnku topimy masło. Drożdże rozrabiamy z 2 łyżkami mleka, 1 łyżką mąki i 1 łyżeczką miodu w szklance i zostawiamy do wyrośnięcia na 15 minut.

W misce umieszczamy wszystkie składniki – mąkę, żółtka, drożdżowy rozczyn, mleko, roztopione masło (3 łyżki odkładamy na bok), sól i miód. Wszystkie łączymy i zaczynamy wyrabiać przez kilka minut. Ciasto będzie tłuste i miękkie, jednak przy wyrabianiu można je podsypać trochę mąką. Gotowe ciasto pozostawiamy do wyrośnięcia na 40 minut, aby podwoiło swoją objętość.

Gdy ciasto urośnie przebijamy je, i formujemy z niego podłużne wałeczki, które po 30 miutach przeobrażą się pękate bułeczki. Po wyrośnięciu każdą z nich smarujemy mieszanką roztopionego masła, żółtka i 2 łyżek mleka i nacinamy.

Pieczemy przez 20-25 minut w 180 stopniach. Dzień zapowiada się cudownie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>