Kulinarny słowniczek Południowego Tyrolu

W Południowym Tyrolu spędziłyśmy cztery piękne dni. Od rana do nocy, w kieliszkach i na talerzach spróbowałyśmy niemal wszystkich tamtejszych specjałów. Nie da się ukryć – Sudtirol do zaoferowania ma wiele. Tak wiele, że nie sposób wyrazić tych wszystkich smaków i aromatów, które składają się na tamtejszą kuchnię będącą wypadkową włoskich i austriackich wpływów. Poznałam wiele przepysznych miejsc, każde zachwyciło mnie na swój sposób. Kiedy oglądam zdjęcia czuję na stopach rosę jabłkowych sadów, zapach wędzonego specku, smak parującego apfelstrudel. Południowy Tyrol to raj nie tylko dla narciarzy. Latem, kiedy stoki mienia się zielenią traw i winorośli można się tam udać, aby dotknąć autentycznej i przepysznej kuchni o pięciuset letniej tradycji. A całe dni wypełniać wycieczkami pełnymi smaku i aromatu. Poniżej znajdziecie krótki słowniczek tamtejszych specjałów, których będąc na miejscu koniecznie trzeba spróbować i dla których warto pokonać te kilkaset kilometrów. W końcu Południowy Tyrol, to najbliższe nam Włochy, choć trochę inne.

aperol – gorzkawy aperitif o 11% zawartości alkoholu. Swój niepowtarzalny smak zawdzięcza goryczce, gorzkiej pomarańczy, rabarbarowi oraz mieszance ziół. Stanowi bazę koktajlu o nazwie veneziano.

apfel – podczas gdy południowotyrolskie stoki porastają winorośle, doliny należą do jabłek. Południowy Tyrol to jeden z największych sadów europy, a co dziesiąte jabłko pochodzi właśnie stamtąd. Najpopularniejsze odmiany to: jonagold, gala, delicious i red delicious. Ze względu na dużą rozpiętość temperatur między nocą a dniem południowotyrolskie jabłka charakteryzują się dużą kruchością. 360 dni słonecznych w roku pozwala zaś ukształtować ich słodycz. Z jabłek robi się apfelstrudel oraz apfelsaft.

apfelstrudel – najpopularniejszy w regionie słodki wypiek, na który składają się jabłka zmieszane z cukrem waniliowym i cynamonem owinięte cienkim maślanym kruchym ciastem. Będę dzisiaj robić, więc wkrótce wrzucę przepis.

apfelsaft – filtrowany sok z południowo tyrolskich jabłek. Niesamowity eliksir, w zależności od odmiany jabłek raz słodki raz bardziej wytrawny. Produkowany wyłącznie z jabłek zbieranych ręcznie. Najlepszy produkuje firma Kohl.

buchteln – drożdżowe, maślane bułeczki nadziewane konfiturą z moreli. Podawane na ciepło jako deser na sosie waniliowym. Przepyszne!

gewürztraminer – jeden z flagowych szczepów Południowego Tyrolu. Charakteryzuje się mniejszą słodyczą niż jego alzacki odpowiednik. Smak jest bardziej mineralny, a w aromacie najbardziej zaskakująca jest obecność róż. 

grappa – wysokoprocentowy trunek wytwarzany na bazie winogronowych wytłoczyn. Doskonały na trawienie po speckowej uczcie. Produkowany tylko we Włoszech!

jajka – intensywnie żółty kolor, który nadają ciastom co chwila był powodem mojego zdziwienia, zachwytu i zazdrości. Stanowią doskonały ekwiwalent dla szafranu. Aż chciałoby się wyjechać z kopą ;)

Kohl – producent filtrowanego soku jabłkowego w wersji gourmet z miejscowości Unterinn mieszczącej się na wysokości 900 m n.p.m. Oferuje kilka rodzajów soku zarówno z samych jabłek, ale też z jabłek z domieszką soków z innych owoców. Soki są filtrowane a następnie pasteryzowane. Sprzedawane w przepięknych butelkach robią ogromne wrażenie, jest to niewątpliwie coś, z czego powinniśmy wziąć przykład, jabłek wszak mamy pod dostatkiem. Soki można kupić w delikatesach, ale najlepiej pofatygować się do wioski, z której pochodzą. Trud wspinaczki po stromych serpentynach wynagrodzi nam wizyta w sklepie, w którym można obkupić się w różne jabłkowe cuda. A jeżeli dopisze Wam szczęście, to może uda się Wam spotkać właściciela – Thomasa Kohla, moim zdaniem najprzystojniejszego sadownika w całym rejonie ;)

knödel - potrawa narodowa regionu. Knedle powstają z suchej bułki do której dodaje się dodatki i jajek. W restauracjach sprzedawane w trójcy: buraczkowe, szpinakowe, ze speckiem.

 

speck – lekko wędzona, dojrzewająca szynka. Mięso pekluje się w przyprawach i soli, następnie lekko wędzi, a potem pozwala się mu dojrzewać przez ok 20 tygodni. Speck kroi się na większe kawałki lub w cieniuteńkie plasterki. Nie można go poddawać obróbce termicznej. Doskonale smakuje z pieczywem kminkowym i winem lagrein. Specktakularny smak!

lagrein – głęboko czerwone wino o specyficznych czekoladowych nutach i bardzo owocowych aromatach. Dostępne również w wariancie rose. Uprawiane głównie w dolinie Val Lagarina. Tę samą nazwę ma ser, który zanurza się w winie, a następnie naciera mieszaniną ziół i przypraw.

Moser – największy producent Specku. Firma została założona w 1974 roku. Jej patronem jest Reinhold Messner – pierwszy człowiek, który zdobył Koronę Himalajów

Tramin – największy producent południowo – tyrolskich win. Corocznie winiarnie opuszcza 1,5 mln butelek. Jej siedziba mieści się w miasteczku o tej samej nazwie, otoczonym zewsząd uprawami winorośli, które dostarczają winogron do produkcji. Wina, którymi wytwórnia szczyci się najbardziej to: lagrein, gewurtztraminer, stoan, unterebner, pinot grigio. Mózgiem i sercem wytwórni jest Willy Sturtz – winiarz z 20 letnim doświadczeniem. 

veneziano – drink na bazie aperolu, do którego dodaje się prosecco oraz wodę gazowaną. Po wypiciu świat nabiera pomarańczowych barw. Cena w lokalnym supermarkecie – 8 euro za butelkę. Na lotnisku już 16 ;)



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>