Kofty z kaszy bulgur

Ponieważ jestem typem zawszenaostatniąchwilę ostatnie dni przed wyjazdem mam obłożone do granic możliwości. Jest klika spraw pod tytułem zakupy, jest naprawa zepsutego od miesiąca telefonu, sprzątanie, pakowanie czy w końcu gotowanie prowiantu dla męża, żeby nie zapomniał o mnie kiedy mnie nie będzie. Wczoraj przez pół wieczoru smażyłam naleśniki, dziś czekają mnie pierogi i ciasto. Mało wyszukane menu, ale jest to naprawdę mała cena za miesiąc świętego spokoju ;)

Tym bardziej cieszy mnie, że pośród tych wszystkich obowiązków znalazłam czas na zrobienie czegoś, co chciałam zrobić od dawna i czego moim, ale nie tylko, zdaniem bardzo tutaj brakowało. Otóż, moi drodzy, mój blog doczekał się…. spisu treści. Ikonkę spisu treści znajdziecie  na bocznym pasku, ewentualnie pod tym linkiem. Mam nadzieję, że pozwoli Wam on zatracać się w blogu wciąż na nowo ;)

Oprócz niewątpliwej użyteczności takiego dodatku była to dla mnie bardzo fajna możliwość przeglądu tego, co dotychczas powstało. A w dwa lata powstało całkiem sporo – ponad dwieście przepisów, dużo relacji z wizyt w różnych fajnych miejscach. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że upiekłam tyle różnych chlebów, ciast czy serników ;) Pozwoliło mi to zobaczyć czego na blogu brakuje i które literki muszą w końcu zyskać reprezentację. Spis treści będę oczywiście aktualizować. W miarę na bieżąco, myślę, że co 5 wpisów.

A tymczasem do menu bloga dodaję kolejne, bodaj trzecie już kofty. Tym razem z kaszy bulgur, która pojawia się ostatnio u mnie przy każdej możliwej okazji. Jest zdrowa i pyszna, więc czemu nie…

Zacznij od przygotowania sosu pomidorowego:

2 puszki krojonych pomidorów

250 ml wody

2 ząbki czosnku

1 cebula

2 cm kawałek imbiru

1 łyżeczka kuminu

1 łyżeczka słodkiej papryki

sól, pieprz

2 łyżki oliwy

Rozgrzej oliwę i dodaj posiekany czosnek, cebulę oraz imbir. Smaż na średnim ogniu do momentu, aż cebula się zeszkli. Dodaj pomidory, wodę, kumin oraz paprykę. Gotuj przez kilka minut aż sos zgęstnieje. Dopraw solą i pieprzem. Przygotuj kofty:

2 szklanki drobnej kaszy bulgur

30 g semoliny

50 g mąki

1,5 łyżeczki kuminu

1,5 łyżeczki soli

1,5 łyżeczki pieprzu

świeża kolendra

Bulgur wsyp do miski, wlej 200 ml ciepłej wody i pozostaw na 5 – 6 minut. Dodaj semolinę, mąkę i przyprawy. Stopniowo dodaj kolejne 250 ml wody mieszając przy tym miksturę mikserem lub łyżką. Wyrób gładkie i elastyczne ciasto. Gdyby było za rzadkie, dodaj więcej semoliny. Gdyby za gęste – dodaj troszkę wody. Formuj z ciasta małe kuleczki (niepełna łyżeczka ciasta), w których zrób następnie dziurki opuszkiem palca. Ugotuj je następnie we wrzącej i osolonej wodzie. Ugotowane kofty wrzuć do sosu pomidorowego. Przemieszaj. Podawaj natychmiast obficie posypane kolendrą z łyżką gęstego, greckiego jogurtu. Smacznego!

Ps. Przepis pochodzi z przepięknej książki Turkey: recipes and tales from the road autorstwa Leanne Kitchen

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>