Kawa z mrożonymi bananami

Zawsze kiedy widzę przecenione dojrzałe banany, to ogarnia mnie dzika radość. Sprzedawcy nawet nie wiedzą, jak cenny towar wypychaja za pół darmo, ale bynajmniej nie zamierzam ich o tym uświadamiać ;) Ostatnio zrobiłam prawdziwy interes życia, w wietnamskim sklepie kupiując za 10 koron (słownie: złoty sześćdziesiąt pięć) wielki wór idealnie dojrzałych bananów, które leżały w koszu z przecenionymi owocami (no dobra, tak naprawdę wydałam 20 koron i kupiłam dwa worki na wypadek, gdyby taka okazja miała się prędko nie powtórzyć ;). Po przyjściu do domu banany niezwłocznie przełożyłam do zamrażarki, żeby czekały na kolejne rozkazy ;) x`

Jak dzisiaj jest – każdy widzi. Od dwóch godzin wybieram się na bazarek, ale czekam aż słońce zejdzie poniżej zenitu i może dopiero wtedy odważę się wysunąć nos za drzwi. A w międzyczasie sięgam do zamrażarki i wyciągam 3 zamrożone banany. Robię z nich pyszny deser: banany orzeźwiają, dodają energii i chłodzą od środka,  kawa zaś łagodnie pobudza. Idealny początek niezprzyzwoicie upalnego dnia. 

3 mrożone banany

3 łyżki jogurtu waniliowego (lub mleka)

1 filiżanka gorącego espresso

Banany wyciągamy z zamrażarki, zostawiamy na 5 minut, obieramy ze skórki. Kroimy na kawałki, wrzucamy do blendera i dodajemy jogurt. Mielimy wszystko na gładką masę przypominającą sorbet. 

Zmielone mrożone banany przekładamy do szklanki. Zalewamy gorącym espresso, delikatnie mieszamy. Spożywamy natychmiast.

Smaczego!

One thought on “Kawa z mrożonymi bananami

  1. Jadłam. CUDO.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>