Kanapka najlepsza na świecie

Wczoraj skończyłam zdjęcia do czwartego numeru KUKBUKa, a tymczasem chciałam Was zapytać czy trzeci numer wystarczająco zainspirował Was do gotowania. Podobno w czołówce ulubionych przepisów  z trójki jest pulled pork, co wcale mnie nie dziwi, gdyż świnka w tym wydaniu jest wyjątkowo smakowita. Jeżeli jeszcze się na niego nie zdecydowaliście, to może przepis na poniższą kanapkę dostarczy wam wystarczającej motywacji.

Potrawy oprócz przypraw i ziół lubię doprawiać kolorami. Odświeżającym zielonym, kwaskowym żółtym, soczystą czerwienią, czy słodkim różem. One naprawdę smakują i to nie tylko wtedy, kiedy jemy oczami. Ta kanapka to tęcza, która równie intensywne co kolorami, mieni się smakami i fakturami. Na spodzie ostro – łagodne guacamole z papryczką chilli, szalotką i mnóstwem koperku. Druga warstwa to chrupka kapustka potraktowana octem i ziarenkami owocu granatu, które wspaniale wybuchają swoim sokiem w trakcie jedzenia. Potem warstwa wędzonego, maślanego wręcz w swojej istocie pulled porka, a na sam wierzch kilka nachosów, które znowu wspaniale chrupią, ale dodają też fajnego kukurydzianego smaczku. A całość spięta przez idealnie mięciutki domowy chleb – pszenny z makiem i suszonymi wiśniami, które raz po raz zaskakują swoją słodkawą obecnością i niesamowitym, skoncentrowanym smakiem.

Jedzenie tej kanapki dostarczyło mi niesamowitej przyjemności. Jedząc ją czułam, że jestem w nią zaangażowana całą sobą. To kanapka pełna niespodzianek,  faktur i mini – eksplozji smaków. Najlepsza, jaką jadłam w życiu.

Przygotuj guacamole:

1 dojrzałe avocado

1 szalotka

1 ząbek czosnku

1 mała papryczka chilli

1/2 pęczka świeżego koperku

1/2 cytryny

2 łyżki oliwy

sól

Oddziel miąższ avocado od skórki i posiekaj je nożem na drobniutkie kawałeczki. Papryczkę chilli przekrój wzdłuż i usuń pestki. Posiekaj ją drobnuteńko, tak samo postąp z szalotką ,czosnkiem i koperkiem. Dodaj je do avocado, wlej oliwę, wyciśnij sok z cytryny i wszystko dobrze wymieszaj. Dopraw odrobiną soli. Miseczkę owiń folią spożywczą i schowaj do lodówki przynajmniej na pół godziny, aby smaki mogły się przegryźć. Przygotuj sałatkę z modrej kapusty:

1/6 modrej kapusty

2 łyżeczki octu z granatu (lub winnego)

1/2 owocu granatu

3 łyżki oliwy

1 łyżka cukru

1/3 łyżeczki soli

pieprz

Kapustę poszatkuj możliwie jak najcieniej. Umieść ją w misce, dodaj do niej oliwę, cukier, sól i ocet winny. Rękoma dobrze wygnieć kapustę, aby dokładnie przemieszała się z przyprawami i przy okazji troszkę zmiękła. Na sam koniec dopraw ją pieprzem, dodaj ziarenka z połowy owocu granatu i delikatne przemieszaj. Miskę owiń folią spożywczą i schowaj do lodówki na przynajmniej pół godziny, aby smaki się przegryzły.

W zasadzie kanapka jest już gotowa. Teraz potrzebujesz tylko dobrego chleba, pulled porka (przepis znajdziesz w trzecim numerze KUKBUKa albo  tutaj – klik) i kilku nachosów. Na kromce chleba rozsmaruj guacamole, ułóż na nim kapustę, na niej pulled porka, na całość pokrusz kilka nachosów. Przykryj druga kromką chleba. Przygotuj się na niezły odlot.

Smacznego!

Aha, w kwestii pulled porka – można go zrobić trochę więcej i zamrozić. Nawet nie wiecie jakie to komfot psychiczny wiedzieć, że można go na zawołanie wyciągnąć z lodówki i przerobić choćby na taką kanapkę. Ja mięso mrożę w kawałku, a rozdrabniam dopiero, kiedy mięso odtaje.  Jeżeli zaś chodzi o chleb – był to mniej więcej tartine bread (klik) robiony z połowy porcji, z dodatkiem kilku łyżeczek maku i opakowania suszonych wiśni (150g), upieczony w formie keksowej. Idealny do kanapek tego typu.

3 thoughts on “Kanapka najlepsza na świecie

  1. Dziś byłam szefem kuchni na pewnej imprezie i zrobiłam burgery wołowe inspirowane tą kanapką. Były wspaniałe. Ukłony, podziękowania i całusy. Podlinkuję przepis jak się pojawi u mnie, bo będzie na pewno

  2. Mam pytanie do chleba Tartin z tego przepisu – na którym etapie przekładamy go do foremki? Po wszystkich składaniach na finałowe wyrastanie ( to które normalnie odbywa się w lodówce ) czy jakoś wcześniej? Czy wyrasta on w tej foremce w temperaturze pokojowej czy przez noc w lodówce?

    • Kasiu, dokłądnie tak jak piszesz – na ostatnie wyrastanie. Chleb może wyrastać przez noc w lodówce (8 – 12 godzin) lub krócej w temperaturze pokojowej (ok 2 – 4 godziny, w zależności od temperatury otoczenia).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>