Hummus

Wbrew pozorom hummus nie jest aż takim prostym daniem. Niby to tylko cztery składniki, ale tu naprawdę liczy się każde pół łyżeczki, aby osiągnąć idealną równowagę pomiędzy słodyczą cieciorki, kwaśnością cytryny i orzechową goryczą sezamu. I tak naprawdę ile ludzi, tyle przepisów, jak ze wszystkim. Zwłaszcza na bliskim wschodzie, gdzie cieciorkowa wojna toczy się równie zażarcie co konflikt zbrojny. 

Hummus można robić pod siebie – z papryką, z pietruszką z kminem rzymskim, gęstszy, rzadszy. Idealnie, jeżeli przed jego robieniem nasionka cieciorki pozbawi się skórki. Ale ktokolwiek kiedykolwiek się za to zabierał wie, jak żmudne jest to zadanie. We współczesnej wersji kopciuszka zamiast kazać mu oddzielać ziarenka maku, dałabym mu do łuskania ugotowaną cieciorkę. Więc jestem wstanie przecierpieć mniej jedwabistą konsystencję na rzecz kilku zaoszczędzonych godzin. Ale wracając do hummusu. Mój jest średnio gęsty i bardzo łagodny. W wojnie na najlepszy hummus świata myślę, że gdzieś tam jest hummusem środka :)

1 szklanka ugotowanej cieciorki

1/2 szklanki wody z gotowania cieciorki

1 ząbek czosnku

2 łyżki tahiny

1/2 dużej cytryny

1/3 szklanki oliwy

Cieciorkę, czosnek, tahinę, sok z cytrny umieść w misie blendera. Wlej oliwę i 3 łyżki wody z gotowanej cieciorki i zacznij miksować. Po mału dolewaj pozostałej wody z ugotowanej cieciorki do otrzymania ulubionej konsystencji. Hummus możesz podawać od razu, ale najlepiej smakuje po nocy w lodówce. Rozsmaruj go po talerzu, skrop oliwą. Podawaj z chlebem pita. Ewentualnie posmaruj nim bajgla, do którego dorzuć dwa plastry sera halloumi, rukolę i kawałki pieczonej dyni. Będziesz na pewno zadowolony :)

9 thoughts on “Hummus

  1. Piękne zdjęcia i bardzo apetyczny hummus. Ja jutro zabieram się za mój ale w wersji bez sezamu. Zobaczymy jak wyjdzie:)

  2. Świetny przepis, właśnie wypróbowałam:-)

  3. Ja pytanie trochę z innej strony. Z czym pani podała tę bułkę, która widnieje na zdjęciu. To pomarańczowe to jest papryka/brzoskwinia/dynia/coś innego? Bo wygląda bardzo apetycznie!

  4. właśnie zrobiłam! z trudem się powstrzymałam, żeby nie zjeść wszystkie prosto z blendera :D

  5. Woda najlepiej LODOWATA :D i curry sporo – uwielbiam :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>