Dyniowe kluski śląskie z pieczonych ziemniaków

kluski śląskie z pieczonych ziemniaków z dynią i z rozmarnyem

Kiedy masz trzy godziny na ugotowanie trzydaniowego obiadu dla szesnastu bardzo głodnych osób masz raczej niewielki margines błędu, ale jednak jakiś. Co jednak zrobić, kiedy gotowane na ostatnią chwilę kluski śląskie, które zdecydowałaś się zrobić pierwszy raz w życiu rozpadają się w trakcie gotowania, głodne osoby zaglądają do kuchni pytając kiedy obiad?, a ty wobec takie sytuacji nie masz żadnego planu b?

Znacie ten przepis na śląskie: ziemniaki utłucz, wyrównaj w misce i podziel na cztery. Wyjmij jedną czwartą ziemniaków, a powstałą dziurę wypełnij mąką ziemniaczaną. Wszystko się zgadzało. Tylko tej mąki zamiast do poziomu ziemniaków starczyło tylko do ich połowy. Nie było już czasu na wypad do sklepu, więc podjęłam ryzko. Bo w sumie trzy łyżki mąki w tę czy w tę…  Puree zieminaczane, które zostało podane tego dnia było nieco gumowate, ale w sumie nikt się nie zorientował, że coś poszło nie tak. Pomogło pewnie mnóstwo świeżych ziół i prażona cebulka ;)  Była to jedna z dwóch kulinarnych katastrof, które przytrafiły mi się w trakcie roku gotowania dla innych,o zupie dyniowej opowiem Wam innym razem ;)

Wspominałam z uśmiechem na ustach tę historię przy okazji formowania klusek śląskich na obiad. Tym razem postanowiłam kluski zrobić w duchu polsko – włoskiego fusion. Dodałam trochę puree z dyni, parmezanu, rozmarynu, a ziemniaki zamiast ugotować upiekłam. Kluseczki wyszły pierwsza klasa – pełne smaku, o bardzo miękkiej (ale nie rozwalającej się) konsystencji. W trakcie gotowania bardzo zabrudziły wodę, więc bałam się, że nastąpi powtórka z wtedy. Na szczęście wyłowione kluski okazały się nietknięte, więc dałam im przestygnąć, a następnie odsmażyłam je na oliwie i podałam polane bazyliowym pesto. Wszystko dobre, co się smacznie kończy ;)

kluski śląskie z pieczonych ziemniaków z dynią i z rozmarnyem

4 duże ziemniaki

1 łyżka oliwy

1/2 szklanki puree z dyni

3 łyżki parmezanu

2 łyżki semoliny

mąka ziemniaczana

1 łyżeczka posiekanego rozmarynu

1/2 łyżeczki soli

pieprz

Ziemniaki obierz ze skórki, potnij w drobną kostkę. Skrop oliwą i dobrze wymieszaj. Ułóż w naczyniu żaroodpornym lub blaszce i przykryj szczelnie folią aluminiową, która pozwoli upiec ziemniaki na miękko, nie zaś na chrupko. Piecz do miękkości, przez ok 20 – 25 minut w 200 stopniach.

Upieczone ziemniaki umieść w misce, dodaj puree dyniowe i rozmaryn. Utłucz ziemniaki i dynię na gładką masę. Wyrównaj ją na spodzie miski i podziel na cztery części. Wyjmij jedna czwartą, w to miejsce wsyp tyle mąki ziemniaczanej, aby doszła do poziomu ziemniaków. Dodaj semolinę, parmezan, sól i pieprz. Zagnieć gładkie ciasto.

Z ciasta odrywaj małe porcje i formuj kluski wielkości dorodnego orzecha. Gotuj we wrzącej, osolonej wodzie. Wyławiaj chwilę po tym, jak wypłyną na powierzchnię. Możesz kluski zjeść ugotowane, ale moim zdaniem najlepiej smakują odsmażone na oliwie z kilkoma listkami szałwii. Podawaj w towarzystwie pesto, lub jako dodatek do mięsa.

Smacznego!

kluski śląskie z pieczonych ziemniaków z dynią i z rozmarnyem

kluski śląskie z pieczonych ziemniaków z dynią i z rozmarnyem

6 thoughts on “Dyniowe kluski śląskie z pieczonych ziemniaków

  1. Hmm, tak rozmyślam, że jestem w Katowicach, mam w lodówce puree z dyni i mam ochotę na takie comfort food… Patrząc na to wszystko, Twoje kluski śląskie będą jak znalazł, tylko muszę polecieć po rozmaryn, cudnie to wygląda ! :D

  2. Czy semolinę można zastąpić mąką pszenną?

  3. Amazing blogggggg thanxxx

  4. Kluchy z mączystej dyni pieczonej, z dodatkiem 1/4 objętości mąki ziemniaczanej jak w kluskach śląskich – to jest dopiero pycha :)
    Z masełkiem szałwiowym polanym po wierzchu, na przykład.
    Albo z dodatkiem drobno siekanej pokrzywy w środku (piękny kontrast oranżu z ciemną zielenią), a na wierzchu z oliwą ziołową (tymianek, rozmaryn, czy oregano, cokolwiek, byle aromatyczne).
    Albo z drobinkami ostrej papryki podgrzanymi z czosnkiem w oleju rzepakowym.
    Albo z tartym parmezanem i pestkami granatu czy z pesto z pestek słonecznika i szpinaku… Możliwości jest mnóstwo, chrupiący boczek, czy szatkowane pieczarki, albo sos śmietanowy, albo gulasz, czy ratatuj, co komu do głowy wpadnie :)

  5. […] recipe for these dumplings is in Polish, but plug it into Google Translate and you should be good to go. Even if you […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>