Domowa granola – odsłona trzecia.

Oswajanie nowej kuchni zaczęłam od wypieku chleba i domowej granoli. Zapachy wydobywające się z piekarnika okadziły dotychczas puste, teraz po brzegi wypełnione kąty. Granola była już dwa razy, z gotowych przepisów. Teraz zrobiłam ją według własnego widzi mi się. Postawiłam na orzechy i migdały. Uwielbiam, kiedy chrupaniem zaznaczają swoją obecność w porannym, leniwym śniadaniu…

2 szklanki płatków 5 ziaren

2 szklanki płatków owsianych

1/2 szklanki słonecznika

1/2 szklanki siemienia lnianego

1 szklanka migdałów

1/2 szklanki orzechów włoskich

1/2 łyżeczki soli

2/3 szklanki oleju

2/3 szklanki brązowego cukru

1/2 szklanki miodu

1/4 szklanki rumu


Płatki, nasiona, orzechy, migdały i sól zmieszaj w dużej misce. W oddzielnym naczyniu wymieszaj olej, cukier, miód i rum. Składniki płynne wlej do miski i dokładnie wszystko wymieszaj. Wysyp na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Piecz przez ok. 40 minut, raz po raz mieszając granolę aby równomiernie się zezłociła. Pozostaw do ostygnięcia, w międzyczasie rozdrabniając ją w rękach. Następnie przełóż do szczelnego słoja lub torebki strunowej. Smacznego!

2 thoughts on “Domowa granola – odsłona trzecia.

  1. Zrobiłam. Pycha. Zaraz schrupię całą granolę !!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>