Czym pachnie wiosna?

 

Jesień pachnie wygrzanymi w słońcu suszonymi liśćmi. Piękna zima przenika płuca krystaliczną bryzą, kiepska zima drażni nos stęchlizną i wilgocią. Kiedy nadchodzi wiosna, powietrze zaczyna pachnieć słodyczą. Jest to zapach jedyny w swoim rodzaju. Wychodzisz na zewnątrz, bierzesz haust powietrza i nie masz wątpliwości, że przyroda zaczyna budzić się z letargu. Ziemia wysmagana pierwszym słońcem zaczyna zagrzewać się do dawania nowego życia. Ptaki dotychczas ciche, świergotem przyzywają wiosnę. Jeszcze chwila, jeszcze moment i nastanie w całej krasie.

W tym roku jak nigdy wyglądam świeżych warzyw. Mam na nie milion pomysłów. Tęsknię do kolorowych stoisk u handlarzy pod Halą. Niechaj pomarańcz cytrusów ustąpi już bujnej zieleni. To kolor, który chwilowo leży mi najlepiej. Więc dzisiaj pesto – bardzo zielone i bardzo wiosenne. Zamiast bazylii – pietruszka, zamiast czosnku – szczypiorek. Do makaronu, do razowego chleba na masło. Na odegnanie resztek zimy.

 

 

  2 duże pęczki pietruszki

½ pęczka szczypiorku

2 garści orzechów włoskich

4 łyżki startego parmezanu

oliwa

sól

Wysyp orzechy na rozgrzaną patelnię. Praż je przez kilka minut aż się zezłocą i zaczną wydzielać przyjemny zapach. Zdejmij z ognia i pozostaw do ostygnięcia. W naczyniu umieść niedbale posiekaną pietruszkę (razem z łodygami), szczypiorek i orzechy. Wlej kilka łyżek oliwy i zmiksuj blenderem. Dodaj starty parmezan i oliwy tyle, aby masa nabrała pożądanej gęstości. Połącz wszystko łyżką, a nie stracisz grudkowatej struktury pesto. Pesto dopraw solą. Smacznego!



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>