Czekolada #6: Karol

O takich ludziach mówi się żywe złoto: uśmiechnięty, serdeczny, skory do żartów. Patrzysz na takiego i myślisz: ten człowiek na pewno jest szczęśliwy. I w zasadzie nie napiszę Wam o nim więcej, bo… tak naprawdę to widzieliśmy się raz w życiu przez może czterdzieści minut. Poznaliśmy się, bo Karol przyjechał odwiedzić swoją najlepszą przyjaciółkę Anię i musiał poczekać na nią pół godziny, aż skończy pracę. Czasami wystarczy tylko tyle. Aż tyle.

Fascynuje mnie to jak z niektórymi zadzierzgnięcie kontaktu przychodzi nam banalnie prosto, niewymuszenie i naturalnie, podczas z gdy z innymi godziny rozmów i częsty kontakt nie przynoszą choć w połowie takich rezultatów.  Naszą chemią jest gotowanie. Dwa dni po tym jak się poznaliśmy Karol przysłał mi oryginalny przepis na hiszpańską tortillę, który skrzętnie spisał ze wszystkimi radami swojej teściowej. A potem przepis na crema catalana czy cztery różne rodzaje turronów. Albo szybką pastę z ciecierzycy z pieczoną papryką i bazylią. Te przepisy czekają sobie w kolejeczce i na pewno wszystko z nich zrobię, bo podarowane przepisy to dla mnie świętość. Czasami tylko czasu brakuje.

Ostatnio Karol napisał do mnie, że zrobił domowy kajmak, do którego w trakcie gotowania dodał skórki pomarańczowej. Zrobiliśmy małą burzę mózgu, po której momentalnie pobiegłam do kuchni i zrobiłam karmel. Z pomarańczową skórką, wodą i czekoladą, oczywiście. Karola nie było u mnie na urodzinach, bo na co dzień mieszka w Hiszpanii. Dla tego zabieram jedną z tabliczek, którą dostałam od Ani, jego najlepszej przyjaciółki dzięki której mogliśmy się poznać. Ole! ;)

50 masła

3/4 szklanki cukru

200 ml śmietanki 30%

100 g gorzkiej czekolady

skórka otarta z jednej pomarańczy

2 łyżki wody pomarańczowej

Śmietankę wlej do garnuszka. Dodaj startą skórkę z pomarańczy. Postaw garnek na gazie i doprowadź śmietankę do wrzenia, po czym ściągnij ją z ognia, wlej wodę pomarańczową i pozostaw do ostygnięcia.

Czekoladę posiekaj na drobne kawałeczki, wsyp do miski średniej wielkości i odstaw na bok. Do garnka wsyp cukier i dodaj masło pokrojone w drobną kostkę. Postaw garnek na gazie i nieustannie mieszając doprowadź do tego, aż cukier i masło się stopią i nabiorą ciemnego koloru. Zdejmij garnek z ognia i nie przerywając mieszania wlej przygotowaną wczęśniej śmietankę kremówkę (uwaga, będzie parować i pryskać). Wstaw garnek na ogień i pogotuj jeszcze chwilę, a potem zalej tym karmelem wcześniej posiekaną czekoladę. Odczekaj ok. minuty i połącz wszystko na gładką masę a potem pozostaw do ostygnięcia.

Ten karmel ma szerokie zastosowanie. Można używać go jako dodatku do kanapek (ma konsystencję kremu), naleśników, czy ciast. U mnie stał się elementem większej całości, na którą przepis już wkrótce na blogu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>