Chlebek bananowy z piekarni Flour

Robiłam już wiele podejść do tego tematu. Ale zapach wydzielany przez przedojrzałe banany ściągał ich kolejnych amatorów jak muchy do lepu. Ani się obejrzałam, a zostawała mi smętna jedna sztuka, z której nie pozostawało zrobić nic jak tylko wrzucić do owsianki. W końcu jednak się uparłam. Wszelkie pytania: „Monia, a te banany to można?” ścinałam stanowczym Nie!. Tego dnia w końcu upiekłam swój pierwszy chlebek bananowy. A późnym wieczorem, dokupiwszy w osiedlowym kolejnych zczerniałych bananów zrobiłam kolejne dwa. Z dwóch różnych przepisów. Przed Wam pierwszy z nich, pochodzący z bostońskiej piekarni Flour, w której dorobił się podobnież statusu kultowego :)

 

 

1,5 szklanki mąki

1 łyżeczka sody

1/4 łyżeczki cynamonu

1/2 łyżeczki soli

1 szklanka cukru

2 jajka

100 g oleju

340 g dojrzałych bananów (3,5 sztuki)

2 łyżeczki kwaśnej śmietany

1 łyżeczka esencji waniliowej

3/4 szklanki orzechów włoskich

 

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 175 stopni. Orzechy włoskie umieszczamy na blasze i wkładamy do piekarnika na 10 minut, aby się uprażyły. Wyciągamy i pozostawiamy do ostygnięcia.

W misce mieszamy mąkę z sodą, cynamonem oraz solą. Odstawiamy na bok. W drugim naczyniu przez kilka minut ubijamy na wysokich obrotach jajka z cukrem do momentu, aż zmienią w się w lekką i puszystą masę. Przestawiamy mikser na na najniższe obroty i cienką strużką wlewamy do masy olej. Następnie dodajemy zmiażdżone widelcem banany, śmietanę oraz ekstrakt waniliowy. Miksujemy do połączenia składników. Do masy dodajemy składniki sypkie oraz orzechy. Łączymy je z ciastem delikatnie mieszając łyżka.

Gotowe ciasto przelewamy do nasmarowanej tłuszczem formy keksówki. Pieczemy w 175 stopniach przez 60 – 75 minut do momentu aż wierzch się zezłoci, a dotykany wierz ciasta będzie sprężysty.  Ciasto studzimy przez 30 minut w foremce, a następnie wyciągamy je z niej i kontynuujemy studzenie na kratce do wypieków.Gotowy chlebek nie potrzebuje niczego. Aczkolwiek na drugi dzień, kiedy nie będzie już super świeży można go lekko podpiec i posmarować masłem. Rewelka! A szczelnie owinięty w folię wytrzyma 3 kolejne dni, a zamrożony nawet 2 tygodnie. Smacznego!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>