Chleb z karmelizowanym porem i pestkami

Mój kolega stale palił u siebie w mieszkaniu kadzidła. Miał na ich punkcie niezłego bzika, kupował ciągle jeden rodzaj, w niebieskich pudełeczkach, obdarowywał nimi znajomych (w tym mnie) twierdząc, że takich kadzideł próżno szukać na przyulicznych straganach. Przez ciągłą obecność kadzidlanego dymu wszystkie jego ubrania przeniknęły tym zapachem, a kiedy cmokaliśmy się na dzień dobry ich woń biła od niego dyskretnie, otaczała niczym aura.

Idąc tym tropem zastanawiam się czasem jaki zapach najczęściej wypełnia kąty mojego mieszkania, a jego atomy zostają gdzieś w powietrzu i dodają do słowa „atmosfera”. Na pewno w zapachu mojego domu jest dużo czekolady, orientalnych przypraw: kuminu, cynamonu, świeżej kolendry, prażonego ryżu z zielonej herbaty. Ale najwięcej, mam nadzieję, jest w nim zapachu piekarnika i kolejnych bochenków w nim wypiekanych. Odkąd mam trochę więcej czasu chleb piekę nieustannie, raz pszenny, raz żytni. Raz bez żadnych dodatków, raz z całym ich mnóstwem. Pieczenie chleba to dla mnie czynność naturalna, automatyczna, choć nie pozbawiona magii.

Dzisiaj wypada na ostatnio mój ulubiony -  chleb z karmelizowanym porem i pestkami z dyni. Kiedyś moja koleżanka poprosiła mnie, abym upiekła dla niej chleb. Miałyśmy pora, miałam go tylko podsmażyć, ale w międzyczasie postanowiłam, że zrobię go na słodko, a całość smaku dopełnią pestki z dyni i słonecznika. Uprażone na łyżce masła. Nie wiem czy ten fakt jest jakoś szczególnie wyczuwalny w smaku chleba. Ale lubię sobie myśleć, że jednak diabeł tkwi w szczegółach ;)

Na 12 godzin wcześniej przygotuj zaczyn:

2 łyżki zakwasu pszennego

1,5 szklanki mąki

3/4 szklanki wody

Do zakwasu wlej wodę, rozmieszaj je razem i dodaj mąkę. Połącz składniki do uzyskania względnie gładkiej pasty. Owiń naczynie folią spożywczą, odłóż w ciepłe miejsce na przynajmniej 8 godzin. Aby sprawdzić czy zakwas jest gotowy do dalszej pracy nabierz go na łyżeczkę i upuść do szklanki wypełnionej wodą. Jeżeli pływa po jej powierzchni, można działać dalej. Jeżeli tonie, musi fermentować dalej. Przygotuj ciasto właściwe:

2 szklanki wody

800 g mąki pszennej typ 550

400 g mąki pszennej razowej

1,5  łyżki soli

cały zaczyn (- 2 łyżki)

2 duże pory

1 łyżka miodu

2 łyżki octu balsamicznego

200 g pestek ze słonecznika

100 g pestek z dyni

2 łyżki masła

Do miski wlej wodę. Dodaj zaczyn zostawiając dwie łyżki, które posłużą Ci jako zaczątek nowego chleba. Zaczyn rozmieszaj z wodą, wsyp mąkę i połącz ją z wodą przy pomocy rąk, ale nie wyrabiaj. Miskę przykryj ściereczką i odstaw na 30 minut.

W międzyczasie przygotuj dodatki. Pora pokrój w cienkie plasterki. Wrzuć na rozgrzaną oliwę i smaż do momentu, aż zmięknie. Dodaj miód i ocet balsamiczny, wymieszaj, a kiedy płyny odparują a por pokryje się ciemną glazurą ściągnij go z ognia i wystudź. Na tej samej patelni rozpuść masło i wsyp pestki z dyni i słonecznika. Usmaż je na złoto, ściągnij z ognia, pozostaw do ostygnięcia i dodaj do pora.

Do ciasta dodaj sól i przygotowane wcześniej, wystudzone dodatki. Przy pomocy miksera połącz je z ciastem. Następnie wyrzuć ciasto na blat i podsypując minimalną ilość mąki wyrób gładkie ciasto chlebowe, które ładnie odchodzi od blatu.

Wyrobione ciasto umieść w naoliwionej misce. Pozostaw do fermentacji na 2 godziny w międzyczasie 2 razy w odstępach 45 minutowych wyrzuć je na lekko posypany mąką blat, rozpłaszcz i złóż na trzy, a następnie jeszcze raz na trzy. Przefermentowane ciasto podziel na trzy lub dwie części. Uformuj z nich kule i pozostaw na 20 minut. Po tym czasie uformuj je w okrągłe, lub podłużne bochenki, umieść w wysypanych mąką koszykach do wyrastania i pozostaw do wyrośnięcia na ok. 4 godziny w temperaturze pokojowej lub 8 godzin w lodówce.

Wyrośnięty chleb natnij przed włożeniem do pieca. Piecz w naparowanym piekarniku nagrzanym do 230 stopni przez ok 40 minut. Po upieczeniu wystudź.

Smacznego!

26 thoughts on “Chleb z karmelizowanym porem i pestkami

  1. Tak ! Potęga zakwasu! Trochę długo wyrasta, ale effekt niesamowity!

    Pozdrawiam serdecznie

  2. oki, bede go piec na weekend z innymi,ale mam pytanie, czy zamiast pszennego zakwasu mozna zytniego uzyc, wiem, ze to juz to samo nie bedzie,ale jeszcze nie wyhodowalam pszennego :(
    Poza tym chlebus jak marzenie….cudny :)

    Pozdrawiam :)

  3. Upiekłam. Jest boski! Nawet mój syn, który bardzo kręcił nosem na widok pora, wystawił mu bardzo wysoką notę:)

  4. Jest doskonały i pięknie pachnie! Dziękuję za przepis! Pozdrawiam

  5. Bardzo się cieszę, że mogłam wypróbować Twój przepis. Karmelizowany por sprawił, że zapach chleba był… zupełnie inny :-) Jeszcze bardziej domowy, swojski.
    Dziękuję i pozdrawiam.

  6. Pyszne to połączenie karmelizowanego pora i pestek :) Na całe szczęście u mnie w domu „uczuleni” na pora więc cały chleb dla mnie :) Właśnie zjadam resztki w pracy :) Pozdrawiam :)

  7. Fajnie, że ten chlebek teraz był w piekarni pieczony. Od teraz jest to mój najlepszy smak wśród chlebów, a patent z karmelizowanym porem – mistrzowski:-)

  8. A czy można zastosowac maka gryczana albo orkiszową zamiast pszennej 550?

  9. zwykla_blondynka

    nie brałam udziału w akcji na durszlaku, nie mam bloga, ale chleb piekłam. Jest naprawdę świetny i wychodzi pomimo, że mój zakwas nie jest najstarszy:)Monika naprawdę jestem pod wrażeniem tego co robisz:) Pozdrawiam.

  10. Witam, mam ochotę upiec ten chlebek, ale posiadam tylko zakwas orkiszowy… Czy mogę go jakoś „zamienić” na pszenny? By tak długo nie czekać na wyhodowanie swojego pszennego? Może istnieje jakiś sposób na to małe kulinarne oszustwo? :-) Czekam na odpowiedź!

    • Moniko, wydaje mi się, że powinnaś odebrać łyżkę zakwasu orkiszowego i włożyć ją do oddzielnego słoika. I tę łyżkę dokarmiać przez trzy dni małymi ilościami mąki pszennej i wody, a czwartego dnia zlać wszystko zostawiając jedną łyżkę i dokarmić solidnie na nowo. I powinno zaskoczyć :)

  11. Witam chcę zrobić ten chlebek. zaczyn stoi od wczorajszego wieczora i właśnie sprawdzałam w wodzi i jak to ma z nim być bo to co spadło z łyżeczki pierwsze pływa, a to co następne opadło na dno. I nie wiem czy dalej czekać aż wszystko będzie pływać czy już robić dalej?

  12. […] były proste, wystarczyło upiec apetyczny Chleb z karmelizowanym porem i pestkami z przepisu Moniki (której można ufać), w weekend między 26-28 […]

Odpowiedz na „GosiaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>