Chleb rosyjski – WP#79 cd

Przystępując do tego przepisu, trzeba mieć zakwas. Już wam wklejam link do najlepszej polskiej strony o chlebie, na której o zakawie zostało napisane chyba wszystko.Z tego miejsca teleportuje was prosto do przepisu na zakwas, który warto w lodówce po prostu mieć. Chleby, jakie z niego wychodzą to temat na inny post. Najważniejsze, że to wcale nie jest trudne. Zwłaszcza teraz, kiedy pogoda nas rozpieszcza zakwas powstanie raz dwa i będziemy mogli przejść do profesjonalnej chałupniczej produkcji najlepszego i najprostszego chleba na świecie. Zanim jednak napiszę o nich, zapraszam na chleb rosyjski, przy pieczeniu którego nie obyło się bez przygód. Wszystko byłoby cudownie, gdyby nie ludzka chciwość. Postanowiłam, że zrobię tego chleba trochę więcej. Tak z dwa razy. A że zapomniałam o tym odlewając niezbędną wodę z ziemniaków na półtora porcji, a potem to już mi się totalnie popieprzyło czy ziemniaków mam dwa razy, soli półtora, czy może dwa. A drożdży to już w ogóle nie wiem ile dałam…  Zostałam pozostawiona instynktowi kuchennemu. W ruch poszła dodatkowa mąka razowa i na wyczucie dogniotłam to ciasto. Wyrastało też trochę dłużej. Dużo dłużej. No ale wyszło, chociaż nie wiem ile wspólnego ma oryginałem. Jeszcze żeby było mało, zamiast kminku użyłam czarnuszki. Chleb wyszedł oczywiście pyszny, dzisiaj był intensywnie konsumowany razem z babaganush i pomidorami. Wkleję wam przepis na oryginał, wierzę że mój smakuje podobnie. W końcu ziemniory ma, a dodatek mąki pełnoziarnistej na pewno aż tak bardzo na niego nei wpłynął…

 

chleb rosyjski


225 g ugotowanych ziemniaków, przepuszczonych przez praskę
2 łyżki masła
115g aktywnego zakwasu żytniego razowego 100% hydracji
100g wody z gotowania ziemniaków
350g białej pszennej maki chlebowej
1/4 łyżeczki drożdży instant (opcjonalnie)
2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki mielonego kminku


Ziemniaki połączyć z masłem. Do miski włożyć zakwas i rozmieszać go z woda. Dodać mąkę pszenną, drożdże i sol, przemieszać i dodać ziemniaki oraz kminek. Wyrobić gładkie, delikatnie ścisłe ciasto.


Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, do podwojenia objętości (ok. 1 godziny). Ciasto wyłożyć na stół i odgazować dokładnie. Ukształtować bochenek i włożyć go do omączonego kosza złączeniem w gore. Zostawić do ponownego wyrośnięcia na 1 godzinę.


W tym czasie rozgrzać piekarnik do 230 st. C. Wyrośnięty bochenek przełożyć na łopatę, szybko naciąć i wsunąć do naparowanego pieca. Piec z parą przez 10 minut, następnie obniżyć temperaturę do 210 st. C i piec kolejne 15 minut. Dopiekać 10 minut w 200 st. C.
Wystudzić przed pokrojeniem.

przepis ze strony: http://gospodarneszczescie.blogspot.com/, źródło: Tatter

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>