Bajgle w wersji fast i slow.

Moi znajomi, którzy przeprowadzili się za granicę dopytują mnie o to jak zrobić zakwas na chleb. Tamtejszy im nie odpowiada. Tęskniąc za naszymi uczciwymi bochnami chcą wziąć sprawy w swoje ręce. Ja za chlebem akurat nie tęsknię, ale w kategorii pieczywo do niedawna  też miałam małą tęsknotę.

Bajgle to stosunkowo nowy rozdział w moim życiu. Swoją miłość do nich odkryłam pewnego razu w SAMie i od tamtej pory bajgle to coś co mnie kręci, co mnie podnieca. Kwestią czasu była więc próba zmierzenia się z tematem bajgli w domu. Zwłaszcza, że jedyne bajgle które można nabyć  w Pradze drogą kupna ni jak nie przypominały tych, które wywróciły mój świat do góry nogami :)

Przejrzałam wszystkie książki o pieczeniu chleba jakie mam i przepisy zasadniczo nie różniły się między sobą. Wybrałam więc proporcje z książki Leili Lindholm – skandynawskiej szefowej i kulinarnej celebrity. Zrobiłam pierwsze bajgle. Wyszły bardzo smaczne, ale nie smakowały tak jak w SAMie. Następnego dnia więc zrobiłam je po raz drugi. Proporcje zostały te same, zmieniłam natomiast metodę, którą podpatrzyłam w pewnym filmiku (klik), który ktoś gdzieś kiedyś wrzucił w trakcie dyskusji o bajglach idealnych. I takie też wyszły. Okazało się, że czas i metoda zrobiły różnicę. Malutkie bajgelki, które opuściły mój piekarnik smakowały dokładnie tak jak te z SAMu. Jeden powód mniej do tęsknoty za Warszawą :)

Wam dzisiaj daję dwa bajglowe warianty. Wersja pierwsza to wersja dla niecierpliwych, którzy chcą mieć bajgle w dwie godziny. Druga wersja to wersja dla perfekcjonistów, którym czekanie nie straszne. Zastanówcie się jakim typem bajglożercy jesteście i wybierzcie metodę dla siebie. Zapraszam!

Bajgle w wersji fast:

750 g mąki typ 550

500 g letniej wody

7 g drożdży instant

1 łyżka soli

2 łyżki miodu

1 jajko

sezam, mak

Z podanych składników (oprócz jajka) wyrób gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto będzie dość zwarte. Przełóż je do lekko naoliwionego naczynia i pozostaw do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na godzinę.  Wyrośnięte ciasto podziel na 12 – 15 części. Uformuj z każdej kulkę i pozostaw na 20 minut. Po tym czasie w każdej z kulek zrób palcem dziurkę. Aby ją powiększyć możesz zakręcić ciastem dookoła palca, tak jakbyś kręcił hula – hop. Tak przygotowane ciasto pozostaw do wyrośnięcia na 40 minut.

W dużym garnku zagotuj wodę. Nie musi być jej dużo, ważne żeby bajgle nie dotykały dna i swobodnie mogły się gotować. Do wody dodaj łyżkę miodu, melasy lub golden sirup. Delikatnie wrzuć wyrośnięte bajgle na wrzącą wodę. Gotuj z każdej strony po minucie. Następnie za pomocą łyżki cedzakowej przełóż na kratkę do wypieków lub ściereczkę.

Posmaruj obgotowane bajgle roztrzepanym jajkiem, zanóż z jednej strony w sezamie lub/i maku. Ułóż na blaszce i piecz w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez od 20 – 25 minut do momentu, aż nabiorą złotego koloru. Zanim zjesz je wszystkie, daj im chwilę ostygnąć.

Bajgle w wersji slow:

150 g mąki typ 750

150 ml wody

szczypta drożdży

2 łyżki zakwasu pszennego (opcjonalnie)

Wszystkie składniki zmieszaj w misce i pozostaw do przefermentowania w ciepłym miejscu na kilka godzin (ok. 8). Następnie do zaczynu dodaj:

600 g mąki

350 g wody

2 łyżki miodu

1 łyżka soli

6,5 g drożdży suszonych

Ze wszystkich składników wyrób gładkie ciasto. Pozostaw je w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na godzinę, następnie przełóż na blat, rozpłaszcz i złóż na trzy jakbyś składał list a następnie na pół. Włóż ciasto do miski, przykryj ściereczką i umieść w lodówce na przynajmniej osiem godzin.

Po tym czasie podziel ciasto na ok 17 kawałków, uformuj z nich kulki i pozostaw na dwadzieścia minut. W każdej z kulek zrób palcem dziurkę. Aby ją powiększyć możesz zakręcić ciastem dookoła palca, tak jakbyś kręcił hula – hop. Tak przygotowane ciasto pozostaw do wyrośnięcia na 40 minut.

W dużym garnku zagotuj wodę. Nie musi być jej dużo, ważne żeby bajgle nie dotykały dna i swobodnie mogły się gotować. Do wody dodaj łyżkę miodu, melasy lub golden sirup. Delikatnie wrzuć wyrośnięte bajgle na wrzącą wodę. Gotuj z każdej strony po minucie. Następnie za pomocą łyżki cedzakowej przełóż na kratkę do wypieków lub ściereczkę.

Obgotowane bajgle posmaruj roztrzepanym jajkiem, zanurz z jednej strony w sezamie lub/i maku. Połóż ułóż na blaszce i piecz w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez od 20 – 25 minut do momentu, aż nabiorą złotego koloru.

Co zrobić z bajglem? Decyzja należy do Ciebie. Możesz pójść w klasykę i posmarować go serkiem philadelphia, dołożyć łososia. Albo posmarować domowym pesto (przepis tutaj) dołożyć zgrillowanego bakłażana, pomidory i plaster koziego sera. Bez względu na opcję którą wybierzesz, będziesz bardzo zadowolonym człowiekiem ;)

27 thoughts on “Bajgle w wersji fast i slow.

  1. drożdże to suszone dodajesz w wersji slow?

  2. Hej, co to znaczy, że zmieniłaś metodę po obejrzeniu tego filmiku? Metodę robienia ciasta czy już samo przyrządzenie? Chciałabym zrobić tę wersję fast i nie wiem czy robić tak jak on czy tak jak napisałaś w przepisie? :)

  3. […] więc Monika doskonale zna się na wypiekach i nawet sama opublikowała przepis na pieczenie bageli ! A ja teraz przekażę to, co znam ze sklepów, śniadaniowni, i na co może trafić każdy, kto […]

  4. […] na bajgle znajduje się ciągle w tym samym miejscu, pod tym adresem (klik). Upieczcie je choć raz, a poczujecie o co w nich chodzi. Ja już nie mogę się […]

  5. Coś nam wczoraj wersja fast nie wyszła. Po odstaniu w cieple ciasto było mega rzadkie, masz może jakikolwiek pomysł co poszło nie tak? Przez tę konsystencję nie dało się uformować kulek, cisto się rozlewało na papierze do pieczenia. Co ciekawe po upieczeniu wygląda fatalnie (płaskie i przylepione na fest do papieru do pieczenia ;)), ale testy smakowe wypadają świetnie, „placki” są bardzo smaczne ;).

  6. Upiekłam wersję fast i z moim ciastem w odróżnieniu od poprzedniczki wszystko było OK. Mnie z kolei nie wyszedł ładny kształt, bo zrobiłam za duże dziurki w obawie, żeby podczas wyrastania nie nie zniknęły :D Więc wyszły raczej płaskie obwarzanki, ale smakowo bardzo fajne. Ćwiczenie czyni mistrza, nie pozostaje mi nic innego, jak ćwiczyć ;)

  7. Mam pytanie, mieszkam w Stanach i dopiero zaczynam przygode z wypiekami. Bajgle wygladaja smakowicie, do tego moje dzieci je uwielbiaja, wiec wolalabym je robic w domu niz kupowac. Co to znaczy mąka typ 750? Jaka to jest maka? Dziekuje za odpowiedz.

  8. Kochana dzięki za przepis:) ja wypróbowałam wersję slow i z mężem zakochaliśmy się w nich. Dla mnie to smak paluchów, rogali z dzieciństwa ehh po prostu pycha:)
    Chleb z ziemniakami również zaliczony;) i również genialny :)
    Dzięki wielkie

  9. No i zapomniałam zapytać :) czy można by było zastąpić drożdże całkowicie zakwasem pszennym, bo jakoś się z nimi nie bardzo lubię. I zastanawia mnie ile by go wtedy dać? Może testowałaś taki patent? Ja po prostu mam obsesję na punkcie zakwasu i wpycham go zawsze tam gdzie się tylko da zastępując nim drożdże :), a nie chciałabym stracić tego fantastycznego smaku no i już sama nie wiem :(
    Z góry dzięki za odpowiedź

  10. poorimmigrant

    A ile drożdży świeżych należy użyć? Wystarczy dwa razy tyle co suszonych?

  11. Dziękuję za przepis :)! Upiekłam je w wersji fast ale za to cynamonowe z rodzynkami … pyszne :)! Pozdrawiam!

  12. […] piekarni razem z innymi blogerkami piekłam bajgle. Przepis pochodzi z bloga Gotuje bo lubi. Amber podała nam przepis w dwóch wersjach, slow i fast. Ja wybrałam wersję slow, bo […]

  13. […] W tym miesiącu Amber zaproponowała wspólne pieczenie bajgli..ja jeszcze ich nigdy wcześniej nie robiłam..więc trza było zrobić..moje nie wyszły tak idealnie równe i piękne..za mocno kręciłam palcem haha..ale były smaczne..Dziękuję za wspólne pieczenie.. Bajgle w wersji fastprzepis podaję za Moniką […]

  14. Pani Moniko! nigdy nie jadłam bajgli i nie wiem, czy to co mi wyszło można nazwać bajglem ;) piekłam z wersji fast, ciasto troszkę się rozchodziło na boki, po wrzuceniu do wrzątku troszkę podrosły, ale minimalnie, a po upieczeniu są miękkie i wilgotne w środku, raczej płaskie, a skórka, i to mi się nie podoba, lekko twardawa i ciągnąca, zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że gumowata. jak powinien smakować bajgiel? jaką ma strukturę? rodzinie smakuje, ale oni zjedzą wszystko :P z góry dziękuję za odpowiedź :)

  15. Bajgle pychota!Dzięki!

  16. […] przy piekarniku. Tym razem zapraszam, wraz z innymi blogerkami na bajgle. Przepis pochodzi od Moniki z Gotuje, bo lubi. Do wyboru są dwie wersje fast i slow, więc myślę, że każdy znajdzie coś dla […]

  17. Bajgle super w smaku ale niestety ciasto okazało sie za rzadkie i niestety bułeczki zamieniły sie w placuszki ☹️ Robiłam wersje slow. Następnym razem zmniejszę ilośc wody i dam znać czy jest ok.

  18. Zrobilam wersje slow z maka pelnoziarnista, dodalam mniej wody majac na uwadze komentarz Renaty wyszly znakomite. Dziekuje

  19. Wyglądają pysznie wydaje mi się że warto sobie takie bajgle spróbować jak ktoś lubi ja na pewno ten przepis przetestuje bo bardzo lubię te bajgle kupne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>