Aubergine parmigiana

Zaczęło się od tego, że Kuba Pichci dał na swoim profilu facebookowym cynka, że w Biedronce można kupić dużo taniej książkę „Włoska wyprawa Jamiego”. Jako wszelka łowicielka tego typu okazji – kiedyś udało mi się kupić w Carrefourze wszystkie DVD z Nigellą po 19,99 od sztuki – pognałam czem prędzej do Biedry. Książka była, istotnie, po 30 zeta. Z tryumfem zaniosłam ją do kasy i uiściłam opłatę ciesząc się, iż właśnie zrobiłam najlepszy interes życia. Do momentu w którym nie zobaczyłam, że normalna cena książki to 35 złoty. Myślałam, że przynajmniej 60, zupełnie zignorowałam fakt miękkości okładki. Przełknęłam jakoś to rozczarowanie i zaczęłam redukować swój dysonans poznawczy wyszukując jakiegoś wspaniałego przepisu, który zrekompensuje mi tę lekką gorycz :)

Wzrok zawiesił mi się na zapiekance z bakłażana. Przepis ten, choć w nieco innej formie zachwalali bardzo moi znajomi – Magda i Konrad, więc stwierdziłam, że w końcu nadszedł na niego czas. No i faktycznie, kiedy te wszystkie smaki się połączą – zuchwałe zioła ze słodkim pomidorem i maślanym bakłażanem… A do tego ta mozarella, która powinna być parmezanem, ale nigdzie w pobliżu akurat nie mogłam go kupić w dużym kawałku. Nie dziwię się Konradowi, który twierdzi, że ta potrawa uzależnia…

 

2 duże bakłażany

1 kg podłużnych pomidorów

2 opakowania mozarelli

1 opakowanie tartego parmezanu

3 ząbki czosnku

2 cebule

świeże zioła: oregano, tymianek, bazylia

sól, pieprz

 

Pomidory nacinamy i zanurzamy na parę minu we wrzątku. Kiedy skórka zacznie się oddzielać w miejscu nacięcia wyjmujemy je z wody. Obieramy ze skróki, kroimy na poł i pozbawiamy je części nasiennej. Resztę kroimy w drobną kostkę.

Na patelni podgrzewamy oliwę, na którą wrzucam rozdrobnioną cebulę i czosnek. Kiedy lekko się zeszklą dodajemy pomidory, tymianek, oregano i całość dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem przez jakieś 10 minut. Pod sam koniec dodajemy postrzępioną bazylię, dokładnie mieszamy i ściągamy z ognia.

Kiedy pomidory się duszą możemy przystąpić do grillowania bakłażana. Warzywo kroimy na centymetrowe plastry i smażymy go na grillowej patelni której oszczędzamy natłuszczenia. Bakłażana grillujemy doputy, dopóki ewidentnie nie zmięknie. Jest to trochę czasochłonne, ale potem jest już prosto.

W naczyniu żaroodpornym układamy kolejno warstwę pomidorów, bakłażana, sera, pomidorów, bakłażana, sera i tak do wyczerpania składników. Całośc powinien zwieńczyć sos pomidorowy obficie posypany parmezanem.

Danie zapiekamy przez 30-40 minut w 180 stopniach. Jemu z bagietką natartą czosnkiem i obsypaną tymiankiem. Pycha!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>