Aglio, olio, pęczak

Zaraz po gryczanej, pęczak to moja ulubiona kasza. Pamiętam z jaką nadzieją wyglądałam go na spodzie talerza ze znienawidzonym krupnikiem. W pęczaku lubię to, że nikt go po drodze nie rozdrobnił i jęczmień uchował się niemal w całości. Przez to po ugotowaniu jest jędrny, wyraźny i przyjemnie strzela w zębach w trakcie jedzenia.

Wiemy, że pęczakiem możemy zastępować ryż. Zalewamy go bulionem i robimy alla risotto. Ja dziś pęczak daję zamiast makaronu. W klasycznej kompozycji czosnku, oliwy i papryczki pepperoni. Z drobniutko posiekanymi pomidorkami, rucolą i parmezanem. Na jesienne chłody obiad idealnie pożywny i rozgrzewający.

1 szklanka pęczaku

5 ząbków czosnku

1 duże pepperoni

10 suszonych pomidorów

50 g parmezanu

6 łyżek oliwy

rucola

Pęczak ugotuj wg instrukcji na opakowaniu. Na patelni rozgrzej oliwę, podsmaż grubo pokrojone ząbki czosnku i papryczkę pepperoni. Kiedy czosnek zacznie brązowieć, zdejmij patelnię z ognia.

Do czosnku dodaj ugotowany pęczak, drobniutko posiekane suszone pomidory oraz rukolę. Zetrzyj parmezan i dokładnie wszystko wymieszaj. Podawaj niezwłocznie ze świeża rukolą.



 

One thought on “Aglio, olio, pęczak

  1. Wlasnie zjadłam. Pychotka :) twoje przepisy sa genialne. Jakie dnie mięsne być poleciła do tej pysznej kaszy ???

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>