A jak już mamy ten chleb…

… to może warto zrobić coś do chleba. Jestem miłośniczką wszelkich smarowideł. Lubie sobie zaglądać do takiego sklepu w hotelu europejskim, w ktorym sprzedawane są przeróżne pasty z samiućkiej Sycylii. Próbuję ich sobie po słoiczku. A potem te, które się da odtwarzam w domu. Z karczochami może być trudno – dla tego tę pastę karnie kupuję, ale już z taką na przykłąd z suszonych pomidorów i migdałów można sobie spokojnie poradzić w domowych pieleszach.

pasta z suszonych pomidorów i migdałów

 

1 słoiczek suszonych pomidorów

1,5 opakowania migdałów

1 łyżeczka octu z białego wina

2 łyżeczki cukru

5 listków bazylii

2 ząbki czosnku

4 łyżki oliwy

 

Midały zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na parę minut. Potem obieramy je ze skórki, a następnie prażymy na patelni. Leciutko, aż się zarumienią.

Potem wrzucamy wszystkie skłądniki do blendera i miksujemy na gładką masę :)) Choć najfajniej byłoby to wszystko wrzucić do wielkiego możdzieża i utrzeć, żeby wszystko się połączyło, ale jednak zachowało swoją teksturę. Bo blender jest bezduszny i mieli wszystko jak leci. Konsystencja to jedyna przewaga past kupowanych, nad tymi robionymi w domu.

A propo pomidorów suszonych, to zastanówcie się, czy nie ma w pobliżu was jakiegoś dobrze zaopatrzonego warzywniaka, w którym sprzedają suszone pomidory bez zalewy. Za radą Borsuka kupiłam ostatnio u takiego słynnego Pana na Hali Mirowskiej, który sprzedaje świerze zioła pół kilogramowe opakowanie. Ich jedynym minusem jest to, że są strasznie słone, ale jak się je zaleje gorącą wodą i zmieni się ją ze trzy razy, to w ogóle nie widać różnicy pomiędzy nimi a tymi ze słoiczka. Jest to o wiele bardziej ekonomiczne rozwiązanie – taka paczka kosztuje coś około 20tu złotych, a wystarcza na wiele, wiele razy.  Ja ze swojej zdążyłąm zrobić tę pastę, dwa razy pesto rosso, linguini z ricottą i ciągle jeszcze mam te pomidory. Wszystkie wymienione przepisy wkrótce na blogu, so stay tuned :)))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>